Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Detektyw Rutkowski szuka... swojej wanny

2008-08-13 | Ostatnia aktualizacja: 17:07 | Komentarze: 0 | skomentuj

Od kiedy się rozstali, walczą ze sobą jak najgorsi wrogowie. Najpierw była narzeczona Krzysztofa Rutkowskiego oskarżyła go na łamach "Faktu", że zostawił ją z długami. Teraz detektyw twierdzi, że to ona okradła jego dom. Rutkowski twierdzi, że zginęła między innymi... wanna z hydromasażem za ponad 20 tysięcy złotych.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Rutkowski mówi, że okradziono go pod koniec 2006 roku, gdy był w areszcie. Oprócz wanny stracił baterię do zlewozmywaka, kilkanaście metalowych wyłączników, sprzęt AGD, sprzęt budowlany i kafelki. Wartość skradzionych przedmiotów to 100 tysięcy złotych - pisze "Express Ilustrowany".

"Po wyjściu z aresztu dowiedziałem się, że dzień przed kradzieżą, zanim zamontowano alarm, Magda dała wolne dozorcy, który pilnował domu. Zastanawiające jest także to, jak ważącą ponad 200 kg wannę w drewnianej obudowie udało się złodziejom znieść z piętra, na które nie było jeszcze schodów" - mówi detektyw gazecie.

Detektyw powiadomił policję i prokuraturę, gdy w mieszkaniu matki byłej narzeczonej zauważył wyłącznik podobny do tych, jakie zniknęły z jego wartego ponad dwa miliony domu. Policja, choć do poszukiwań zaangażowała spore siły, a nawet psy, na trop złodziei nie wpadła.

Teraz mundurowi wracają do sprawy. Chcą przesłuchać matkę byłej przyjaciółki Rutkowskiego. Ale kobieta mówi "Expressowi Ilustrowanemu": "Krzysztof mści się, gdyż moja córka go rzuciła. A przełącznika nie ukradłam. Mam go od dłuższego czasu".

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «