Tanie leki zostają w aptekach
Prawie 1,5 tysiąca leków, które od stycznia 2009 r. miały zniknąć z aptek, pozostanie w sprzedaży jeszcze przez rok. Taką decyzję po publikacji DZIENNIKA podjął w porozumieniu z Ministerstwem Zdrowia Główny Inspektorat Farmaceutyczny.
- Kroplówki wycofane z użytku
- Amerykańska kranówka jest pełna leków
- Zobacz, które leki będą tańsze
- Chore dzieci mają same płacić za lekarstwa
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O problemie DZIENNIK napisał dwa tygodnie temu. Od stycznia 2009 r. z polskich aptek miały zniknąć 1462 tanie leki, w tym 998 refundowanych, z których korzystają głównie ludzie starsi i przewlekle chorzy. Firmy farmaceutyczne zamierzały wstrzymać ich produkcję i zastąpić droższymi zamiennikami, by uniknąć wymaganej przepisami unijnymi skomplikowanej i kosztownej procedury ich rejestracji.
Na dodatek listę leków, które miały być wycofane, utajnił Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych. Urzędnicy tłumaczyli, że postąpili tak, by uniknąć paniki i masowego wykupywania zapasów z aptek. Rzecznik URPL Wojciech Łuszczyna postulował nawet, aby wprowadzić w aptekach system informatyczny, który uniemożliwiłby pacjentom wykupowanie leków na większą skalę.
Po artykule w DZIENNIKU nadzorujący URPL główny inspektor farmaceutyczny Zofia Ulz postanowiła przedłużyć termin, w którym wycofywane leki będą dostępne w aptekach. Medykamenty będzie można kupić aż do końca terminu ich ważności, pod warunkiem, że zostały wytworzone i wprowadzone do obrotu nie później niż 31 grudnia 2008 r. Ich lista wciąż pozostanie tajna.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!