"CBA podało sądowi pasztet z królika"
Przed sądem w Warszawie ma dziś ruszyć proces Piotra R. i Andrzeja K., oskarżonych w głośnej aferze gruntowej w Ministerstwie Rolnictwa. Czy ruszy - to się okaże, bo obrońcy złożyli wnioski o zwrot sprawy do prokuratury. "CBA podało sądowi pasztet, z którym sąd nic już nie może zrobić, bo wiadomo, że to pasztet z królika" - mówi adwokat Piotra R.
- Afera gruntowa mniej tajna
- Co robią bohaterowie afery gruntowej
- Kto opóźnia śledztwo w sprawie akcji CBA?
- CBA zatrzymało dyrektora z Zarządu Więziennictwa
- CBA wykorzystało więźnia w aferze gruntowej?
- Lepper miał przeciek od Kurskiego i Bielana?
- Piotr R.: Lepper nie był w nic zamieszany
- Jak CBA osaczało Leppera
- Lepper: Kaczyński chciał mnie wykończyć
- CBA wymuszało zeznania obciążające PO?
- Oskarżeni w aferze gruntowej. Pierwsi i ostatni?
- Krauze grozi mediom procesami
- 10 tysięcy za zatrzymanie Kornatowskiego
- Mularczyk: Wybiela się tych, co obalili PiS
- Lepper: Rydzyk nie ostrzegał mnie przed CBA
- "CBA namawiało mnie do obciążania polityków"
- Poseł Samoobrony bohaterem afery gruntowej
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O co chodzi z tym "pasztetem"? Obrońcy Piotra R. i Andrzeja K. tłumaczą "Gazecie Wyborczej", że ich zdaniem sprawa "ułożona została przez służbę specjalną", czyli Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Piotr R. i Andrzej K. wpadli w wyniku akcji specjalnej CBA - agenci sfałszowali dokumenty, podawali się za biznesmenów. To, czy działali w sposób zgodny z prawem, zbadać ma między innymi sejmowa komisja śledcza.
Piotr R. i Andrzej K. oskarżeni zostali o to, że od stycznia do lipca 2007 roku, powołując się na wpływy w kierowanym wówczas przez Andrzeja Leppera resorcie rolnictwa, zażądali od podstawionego przez CBA biznesmena trzy miliony złotych za pomoc przy odrolnieniu działki w gminie Mrągowo na Mazurach.
Grozi im za to do ośmiu lat więzienia. Prawo mówi, że karalne jest już samo powoływanie się na wpływy - niezależnie od tego, czy faktycznie się je ma.
Tak rozpadła się koalicja
Afera gruntowa zapoczątkowała rozpad ówczesnej koalicji rządowej PiS-Samoobrona-LPR. Krótko po akcji CBA i zatrzymaniu Piotra R. i Andrzeja K. premier Jarosław Kaczyński zdymisjonował Andrzeja Leppera, uznając, że jest on "w kręgu podejrzeń".
Prokuratura nie ujawnia szczegółów dotyczących śledztwa w sprawie rzekomego przecieku informacji z akcji CBA, dzięki któremu Lepper miał zostać ostrzeżony - Piotr R. był z nim umówiony w dniu akcji CBA. Sam Lepper twierdzi, że akcja została sfingowana, by go skompromitować i odwołać.
W związku ze sprawą rzekomego przecieku stanowisko szefa MSWiA stracił w sierpniu 2007 roku Janusz Kaczmarek. Prokuratura postawiła mu zarzuty utrudniania wyjaśnienia przecieku oraz zatajenia spotkania z Ryszardem Krauzem 5 lipca w hotelu Marriott.
Prokuratura zarzuca także Kaczmarkowi i byłemu szefowi policji Konradowi Kornatowskiemu oraz byłemu szefowi PZU Jaromirowi Netzlowi wzajemne nakłanianie się do składania fałszywych zeznań w tej sprawie. Wszyscy wciąż są podejrzani.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!