Ocenią seksaferę w referendum
Rada Miasta postanowiła nie czekać na wyrok w sprawie oskarżonego o molestowanie seksualne prezydenta Olsztyna. 19 głosami do 1 zdecydowała, że olsztynianie w referendum będą mogli odwołać aresztowanego Czesława Małkowskiego. Tylko radny dawniej związany z prezydentem zagłosował przeciw.
- Prezydent: Uprawiałem seks, ale nie zgwałciłem
- Prezydent Olsztyna stracił stanowisko
- Seksuolog nie zbadał tajemnicy prezydenta
- Olsztynianie wyrzucili prezydenta z pracy
- Prezydent: Byłem linczowany. Fizycznie!
- Wybory nowego prezydenta po seksaferze
- Śledztwo przeciąga się przez seksuologa
- Działacze SLD na sekswycieczce po jeziorach
- Jest dowód na winę prezydenta
- Ofiara molestowania w ratuszu przerywa milczenie
- Zatrzymano prezydenta oskarżanego o gwałt
- Prezydent nie wyjdzie z aresztu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czesław Małkowski siedzi w białostockim areszcie śledczym od połowy marca. Jest podejrzany o zgwałcenie ciężarnej urzędniczki oraz molestowanie seksualne kilku kobiet zatrudnionych w urzędzie. Radni uznali, że należy wysłuchać, czy mieszkańcy nadal chcą mieć Małkowskiego za prezydenta. Stąd decyzja o referendum.
Z 25-osobowej Rady Miasta na głosowaniu pojawiło się 20 radnych. Głosowano imiennie, co sprowadziło na salę wielu olsztynian. 19 radnych było za referendum, tylko jeden był przeciw. To Bogdan Dżus poprzednio związany z byłym klubem prezydenta. Teraz radny jest niezależny.
Dlaczego zagłosował przeciwko referendum nad przyszłością prezydenta? Dżus stwierdził, że referendum będzie tylko zbędnym wydatkiem i przedwczesnym osądzaniem Małkowskiego. Jest to też dowód, że radni nie potrafią sobie poradzić w zaistniałej sytuacji.
"Jak nie wiemy co zrobić, robimy referendum" - stwierdził. Dodał, że w mieście "nie potrzeba igrzysk, a prostych dróg, chodników, kanalizacji i mieszkań komunalnych".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!