Racibórz sparaliżowany przez ogromną bombę
Kilkuset mieszkańców centrum Raciborza musiało nagle opuścić swoje mieszkania. Wszystko przez ogromną bombę lotniczą, na którą natrafił operator koparki na budowie. Niewybuch ma prawie 500 kilogramów. Dlatego policjanci zamknęli kilka ważnych ulic i ewakuowali ludzi.
- Przez bomby uczniowie nie chodzą do szkoły
- Rząd popiera kasetową śmierć
- Mercedes wyleciał w powietrze
- Saperzy wywieźli pocisk z uniwersytetu
- Alarm na cmentarzu. Policja szukała bomby
- Ewakuacja wszystkich dworców w Katowicach
- Tona bomb zagrażała spacerowiczom
- Studenci ewakuowani po znalezieniu pocisków
- Grabarze wykopali bombę na cmentarzu
- Ewakuacja pacjentów radomskiego szpitala
- Ewakuacja tysiąca uczniów - bomba pod szkołą
- Alarm bombowy w samolocie Tuska
- Ewakuowana pacjentka rodziła w karetce
- Radziecka torpeda leżała na dnie Bałtyku
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gdyby tak ogromna bomba wybuchła, zmiotłaby całe centrum Raciborza. Niewybuch ma 300-500 kilogramów. To bomba lotnicza z czasów II wojny światowej. Znaleziono go na terenie budowy bloków mieszkalnych.
Od razu pojawiła się policja i saperzy z jednostki w Lubińcu. Zagrożenie jest bardzo duże, dlatego szybko zarządzono ewakuację okolicznych mieszkańców. Co najmniej na kilka godzin raciborzanie z ulic Opawskiej i Matejki muszą opuścić swoje domy. Oprócz nich ewakuowano także prokuraturę, przedszkole i wszyskie pobliskie sklepy i biura.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!