Nie wiadomo, kto podpalił auto Pitery
Śledztwo w sprawie podpalenia auta Julii Pitery zostało prawomocnie umorzone, bo nie wykryto sprawców – dowiedział się DZIENNIK. Na nic zdały się zakrojone na szeroką skalę poszukiwania, prowadzone także wśród internautów - sprawdzano wpisy w tej sprawie umieszczane na forach. Sprawca dalej pozostaje nieznany.
- Plotkujesz o Piterze? Uważaj na policję
- To był zamach na Piterę
- Strażacy płacili chuliganom za podpalenia
- Tak manipuluje się polską polityką
- Pitera pod specjalną ochroną
- Tusk gani: Służbowe auto to nie taksówka
- Pitera i jej samochód już bez ochrony
- Niesiołowski: Skończcie już! Aferę trzeba wyciszyć
- Koalicja ma dziś twarz Pitery i Kłopotka
- Podpaliła urząd, by ukryć kradzież pieniędzy
- Pitera: Szukajcie podpalacza mojego auta
- ABW: Auto Pitery podpalił szaleniec
- PSL ma już dość Pitery, Tusk ją chroni
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W środę taką decyzję podjął warszawski sąd rejonowy dla Mokotowa. W czerwcu sprawę umorzyła już prokuratura, jednak Pitera, która w kancelarii premiera Donalda Tuska zajmuje się zwalczaniem korupcji, tę decyzję oprotestowała. "Nie wykryto sprawcy, ale inne badania cały czas trwają. I wygląda to ciekawie" - twierdzi Pitera w rozmowie z nami. Jakie badania? "Tego nie mogę powiedzieć" - tajemniczo ucina minister.
Na początku grudnia 2007 r. na Mokotowie przed domem Julii Pitery nieznany sprawca podpalił jej forda focusa. Pod kołami auta policyjni eksperci wykryli resztki szmat nasączonych substancją łatwopalną, które zostały użyte do rozniecenia ognia. Sprawą zajęła się specjalna grupa policyjna, która rozpatrywała nawet hipotezę, że samochód podpalili przeciwnicy polityczni posłanki PO. W czasie śledztwa przesłuchano kilkadziesiąt osób. Według serwisu tvp.info sprawdzano nawet internautów, którzy komentowali te wydarzenia na forach internetowych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!