Polak uwolniony z ruin brytyjskiego meczetu
Dariusz N. budował meczet w Londynie, gdy runęła na niego ściana cegieł. Ratownikom udało się na szczęście wydobyć mężczyznę z gruzowiska, a lekarze, którzy przyjęli Polaka, są dobrej myśli.
- Katastrofa w Belfaście, ranni walczą o życie
- Potężny dźwig runął na dom w Nowym Jorku
- W Białymstoku ewakuacja pięciu tysięcy ludzi
- Niechciany wiadukt w Ustce
- Polak ranny w wypadku w Londynie odzyskał przytomność
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Mijałem budynek meczetu w dzielnicy Balham, gdy wybiegł z niego jakiś mężczyzna, wołając w panice o pomoc. Meczet wyglądał jakby coś w nim wybuchło" - powiedział agencji AP świadek wypadku.
Okazało się, że to nie terroryści, a katastrofa budowlana. Zawaliła się jedna ze ścian meczetu. Strażacy przez prawie trzy godziny walczyli o życie katowickiego budowlańca. Na szczęście udało się go odkopać. Trafił do jednego z londyńskich szpitali. Lekarze zapewniają, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Brytyjscy urzędnicy sprawdzą teraz, czy na budowie meczetu przestrzegano wszystkich przepisów bezpieczeństwa.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!