Same ogólniki w koszyku minister zdrowia
Miały być konkrety, lista świadczeń medycznych, które należą się Polakom opłacającym składkę zdrowotną i wykaz badań, za które zapłacimy, a dostaliśmy nic nie mówiące ogólniki. Minister zdrowia mówiła jedynie o "zakresach bezpłatnych świadczeń" dla pacjentów. Bez żadnych szczegółów.
- "Rząd Tuska nie sprzeda szpitali"
- Kopacz tylko od dobrych wiadomości
- Minister Kopacz: Nie będę jak policjant
- Platforma wściekła na minister Kopacz
- Tusk wezwał minister Kopacz na dywanik
- Będzie więcej pieniędzy na leczenie chorych
- Ministrowie kłócą się o pieniądze na szpitale
- Będzie wniosek o odwołanie minister zdrowia
- Kolejny poślizg minister Kopacz
- Do lekarza za darmo w całej Europie
- Totalna prywatyzacja szpitali
- Zobacz, które leki będą tańsze
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Choć zapowiadano rewolucję i zaprowadzenie porządku w procedurach medycznych, Ewa Kopacz rozczarowała. Nie powiedziała nic nowego. Usłyszeliśmy, że za darmo należy nam się podstawowe leczenie w przychodniach, rehabilitacja i pobyt w szpitalach. Minister przypomniała też, że nie trzeba płacić za procedury ratujące życie. Wiadomo tylko, że państwo pokryje koszt 8 tysięcy świadczeń, a za 300 zapłacą pacjenci.
Minister zdrowia nie chciała jednak ujawnić żadnych szczegółów. Listę procedur medycznych pozwoliła dziennikarzom jedynie przewertować. Zapowiedziała, że za kilka dni koszyk będzie opublikowany na stronach ministerstwa. Dlaczego nie teraz? "Potrzebne są jeszcze konsultacje społeczne" - broniła się szefowa resortu.
Choć nie usłyszeliśmy żadnych konkretów, minister jest optymistką. "Koszyk świadczeń gwarantowanych to klucz do tego, aby udała się reforma systemu ochrony zdrowia" - ogłosiła Ewa Kopacz wymachując tajemniczą listą świadczeń.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!