Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Białoruski strażnik nie uciekł, a utonął

2008-06-06 | Ostatnia aktualizacja: 17:34 | Komentarze: 0 | skomentuj
Białoruski pogranicznik utonął, a nie uciekł

Białoruski pogranicznik utonął, a nie uciekł Fot. fot Wojciech Jargilo / Inne

Pogranicznicy z Polski i Białorusi od rana szukali swego kolegi. Podejrzewali, że białoruski strażnik, który przyjechał do Polski na spływ kajakowy, uciekł. Rzeczywistość okazała się gorsza. Jego ciało znaleziono w jeziorze Białym. Mężczyzna utonął.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

To zniknięcie pokrzyżowało plany pogranicznikom z Polski i Białorusi. Zamiast płynąć kajakami po Kanale Augustowskim, 120 funkcjonariuszy przez cały dzień szukało swego kolegi. "Białorusin nie pojawił się na porannej odprawie i nikt nie wie, gdzie jest" - mówił major Józef Puczyński z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej.

Po południu policjanci z wodnego patrolu zauważyli w jeziorze Białym zwłoki mężczyzny. Jego tożsamość muszą jeszcze potwierdzić uczestnicy spływu.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «