ABW oddała Krauzemu sztucer i lunetę
Ciekawe rzeczy wpadały w ręce agentów ABW w trakcie przeszukań. Z domów Krauzego, Kaczmarka, Kornatowskiego i Marca zabrano m.in. wodę kolońską, dwie paczki papierosów oraz gry komputerowe. Teraz nadgorliwość agentów naprawia prokuratura. Oddaje zabrane przedmioty - podaje RMF.
- Wyprzedaż u Krauzego
- Klęska śledczych w sprawie przecieku z CBA
- ABW nielegalnie szukała Krauzego w Szwajcarii
- Bez konkretów po konfrontacji Kaczmarka i Kaczyńskiego
- Krauzemu proponowano wykreślenie nazwiska z aneksu?
- Kompromitacja ABW jak przy akcji z Blidą
- Krauze zwija interesy w Polsce
- Mularczyk: Wybiela się tych, co obalili PiS
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kiedy agenci Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego weszli do domów Krauzego, Kaczmarka, Kornatowskiego i Marca szukali zapewne dowodów na udział w sprawie przecieku z akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Najwyraźniej wynieśli z nich wszystko, co wpadło im w ręce.
Jak podaje RMF, z domu Ryszarda Krauzego zabrano sztucer, lunetę i nabijak do nabojów. Agenci badali także wizytówki, listy gratulacyjne oraz grali w gry komputerowe Janusza Kaczmarka. Z domu Jarosława Marca wzięto między innymi dwie paczki papierosów.
Okazało się jednak, że nie przydały się one do śledztwa. Dlatego prokuratura postanowiła oodać wszystkie zabrane przedmioty.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!