Kto złamał prawo: dziennikarze czy ABW?
Jedna sprawa - dwa śledztwa. Radomska prokuratura bierze pod lupę przeszukanie w domu członka komisji weryfikacyjnej WSI Piotra Bączka. Śledczy sprawdzają, czy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie przekroczyła swoich uprawnień, przeszukując także dziennikarzy "Misji Specjalnej". Ale z drugiej strony zbadają, czy reporterzy przypadkiem nie utrudniali pracy funkcjonariuszom ABW.
- "Agenci dotykali mnie w miejscach intymnych"
- "Szyją prowokację na komisję Macierewicza"
- Prokuratura: Znaleziono tajne dokumenty
- Dwie osoby zatrzymane w aferze z raportem o WSI
- Bez aresztów w sprawie weryfikacji WSI
- Dziennikarze TVP zatrzymani zgodnie z prawem
- Agenci przeszukują domy ludzi Macierewicza
- Piotr Bączek zeznaje ze szczotką do zębów
- Komorowski: Bączek wezwał TVP na ratunek
- Kompromitacja ABW jak przy akcji z Blidą
- "Komorowski mógł popełnić przestępstwo"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zawiadomienie o podejrzeniu przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy ABW złożyli reporterzy TVP. Drugie zawiadomienie - w sprawie zachowania dziennikarzy - skierowała do Radomia z kolei Prokuratura Krajowa.
13 maja podczas przeszukania w domu członka komisji weryfikacyjnej WSI Piotra Bączka agenci ABW odebrali dziennikarzom programu "Misja Specjalna" w TVP kamery i zrewidowali ich.
ABW przeszukała wtedy mieszkania Bączka i drugiego członka komisji weryfikacyjnej Leszka Pietrzaka. Prokuratura nie postawiła im zarzutów, lecz przesłuchała jako świadków w śledztwie przeciw Aleksandrowi L. i Wojciechowi S. Obaj są podejrzani o żądanie od żołnierza byłego WSI 200 tys. zł za załatwienie mu pozytywnej weryfikacji.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!