W trzy minuty stracił prawko i zarobił mandat
Pędził 186 km na godzinę, wyprzedzał na podwójnej ciągłej linii a do tego na przejściu dla pieszych - tak szalał po ulicach Płocka 30-letni motocyklista. Na szczęście, zanim komukolwiek stała się krzywda, do akcji wkroczyła drogówka. Motocyklista od razu stracił prawo jazdy.
- Palił w furgonetce i dostał mandat
- Uwaga! Rząd stawia 1200 fotoradarów
- Motocyklista nie zauważył, że zgubił pasażerkę
- Drogowi piraci zbiednieją. Drożeją mandaty
- Motocyklista staranował uczniów przed szkołą
- Szybkie motocykle nie dla małolatów
- Tysiące motocykli rykiem wita wiosnę
- Pirat w sześć minut zarobił sto punktów
- Już nie odmówisz policji przyjęcia mandatu
- Śmierć jeździ motorem
- Polski Bond zdawał egzamin na prawo jazdy
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W Polsce nie brakuje kierowców i motocyklistów bez wyobraźni. Ale to, co wyprawiał 30-letni mieszkaniec Płocka, mogło przyprawić o drżenie. Pędził na swoim motocyklu prawie 200 km/h i nie miał zamiaru przestrzegać żadnych przepisów.
Na szczęście jego popisy dostrzegli policjanci z drogówki. Udało im się zatrzymać szaleńca.
Motocyklista dostał mandat w wysokości 1000 złotych i 24 punkty karne. Prawa jazdy już nie dostał z powrotem do ręki. To wszystko tylko za trzy minuty jazdy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!