DZIENNIK przypomina, że poprzedni wniosek ekstradycyjny przygotowany jeszcze za kadencji Zbigniewa Ziobry, został odrzucony przez amerykański sąd.

Wkrótce polscy prokuratorzy chcą jednak zawieźć do USA wniosek o przedstawienie Mazurowi zarzutu podżegania do zabójstwa byłego szefa polskiej policji.

Według zeznań kilku gangsterów polonijny biznesmen miał szukać jego zabójcy. Mimo to amerykański sąd odrzucił wniosek o ekstradycję Mazura. "Nadal jesteśmy przekonani o jego współudziale w zbrodni" - mówi tymczasem Ćwiąkalski.

p

Wywiad z ministrem sprawiedliwości, Zbigniewem Ćwiąkalskim

Anna Marszałek: Jakie są wyniki pracy specgrupy w sprawie Papały?
Zbigniew Ćwiąkalski: Cały czas analizuje ona jeszcze akta i nie ma ostatecznych wniosków. Ale mogę ujawnić, że prokuratura rozważa poproszenie USA o przedstawienie w drodze pomocy prawnej zarzutów Edwardowi Mazurowi.

Czyli Polska rezygnuje z ponowienia wniosku o ekstradycję Mazura?
Żeby taki wniosek powtórzyć, musiałyby się pojawić jakieś nowe okoliczności, nowe dowody przeciwko niemu. A takiego przełomu nie ma. Chcemy jednak, żeby usłyszał zarzuty i stał się formalnie podejrzanym. Jesteśmy dalej przekonani, że współuczestniczył on w popełnieniu tego przestępstwa.

Mazur jest podejrzewany o szukanie zabójcy, który przyjąłby zlecenie na generała. Jakie materiały zostaną przekazane do USA?

Wniosek o przedstawieniu mu zarzutu wraz z uzasadnieniem, w tym szczegółowy wykaz pytań z naszej strony oraz materiały ze śledztwa, które dotyczą tego biznesmena. Nie jest też wykluczone, że polscy prokuratorzy będą brać udział w tej czynności.

Co to konkretnie oznacza dla śledztwa w Polsce?
Amerykanie przedstawią zarzuty i przesłuchają Mazura w charakterze podejrzanego, po czym odeślą nam te protokoły. My natomiast będziemy mogli skierować do sądu akt oskarżenia przeciwko dwóm osobom, które już mają przedstawione zarzuty.

Chodzi o "Słowika" i płatnego zabójcę Ryszarda Boguckiego?
Tak.

Ale Bogucki jest podejrzany tylko o współudział w zbrodni, a "Słowik" o "pomocnictwo". Po 10 latach nadal nie wiadomo, ani kto strzelał do Papały, ani kto i dlaczego kazał to zrobić.
To będzie nadal wyjaśniane.

Dlaczego dotąd nie można było oskarżyć Boguckiego i "Słowika" ?
Bo wszystko wskazuje na to, że współdziałali z Mazurem. I powstałaby dziwna sytuacja procesowa, że oni mają zarzuty, a on nie. Zresztą nie jest wykluczone, że jeśli pojawią się nowe okoliczności ponowimy wniosek o ekstradycję.

A jak się posuwają inne najważniejsze śledztwa w Polsce? Pytam pana jako prokuratora generalnego.
Nie ma prokuratura generalnego, który zna wszystkie śledztwa. Najważniejsze rzeczy wiem.

No to sprawdźmy. Czy Zbigniew Ziobro złamał prawo, kierując resortem sprawiedliwości?

Ja nie jestem od oceny, czy mój poprzednik złamał prawo.

Ale prokuratura, która panu podlega, jest.
No tak. Ale prokuratura nie skończyła na razie żadnego postępowania. Ja nie mogę mówić, czy Zbigniew Ziobro złamał prawo, czy nie, bo ujawniłbym informacje ze śledztwa.

Czy będzie śledztwo w sprawie rzekomego żądania przez Lecha Kaczyńskiego zbierania przez ABW haków na premiera Kazimierza Marcinkiewicza?
Tego nie wiem. Trwają czynności sprawdzające. Gdybym w tym momencie odpowiedział na to pytanie, to bym się spotkał z zarzutem, że przesądzam kierunek postępowania. Zresztą sam Kazimierz Marcinkiewicz nie jest jednoznaczny w swoich twierdzeniach.

Wycofał się ze swoich oskarżeń podczas przesłuchania w prokuraturze?
W wypowiedziach medialnych też nie był jednoznaczny. Z upływem dni jego oskarżenie nieco słabło.

Czyli przyznaje pan, że się wycofał?
Niczego nie mogę powiedzieć.

Prokuratura nieoficjalnie przyznaje, że podczas przeszukania u pułkownika WSW Aleksandra Lichockiego i dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego, ale także obu likwidatorów WSI Piotra Bączka i Leszka Pietrzaka znaleziono tajne dokumenty.
Potwierdzam, że u wszystkich tych osób znaleziono niejawne dokumenty. Trwa ich weryfikacja. Musimy jeszcze sprawdzić, czy miały one nadal klauzule tajności, czy nie.

Czy szef CBA Mariusz Kamiński złamał prawo, współpracując z FBI w sprawie Sawickiej?
Nie mogę przesądzać.

Ale jest śledztwo w tej sprawie.
Tak. Prokuratura bada wątek współpracy CBA z FBI, bo nie jest ona organizacją międzynarodową, a tylko taką możliwość wpisano w ustawie.

Czyli zgodnie z prawem CBA mogłoby współpracować z Interpolem, ale nie ze służbami specjalnymi innych państw?
Właśnie. Z Interpolem. Z Europolem. I nawet Centrum Legislacyjne Rządu wydało na ten temat opinię prawną dla tej służby. Tymczasem okazuje się, że CBA współpracowało z dwudziestoma paroma zagranicznymi podmiotami, w tym służbami innych państw.

Ale to by znaczyło, że PiS nieprecyzyjnie napisał sobie ustawę o CBA.

Tak wygląda.

Czy w jakimkolwiek śledztwie, o którym rozmawiamy, prokuratura cokolwiek konkretnego zrobiła?

Jest taki przepis z artykułu 241 kodeksu, który mówi o zakazie ujawniania informacji ze śledztwa, zanim sprawa znajdzie się w sądzie.

Prokuratorzy prowadzący śledztwa i pan, jako ich przełożony, mają prawo ujawnić każdą informację, jeśli tylko nie szkodzi ona postępowaniu. A pan się zachowuje tak, jakby wszystko było tajemnicą. W myśl takiego rozumowania Zbigniew Ziobro powinien być ścigany karnie za każdą swoją wypowiedź.
Ale właśnie to jest przedmiotem ustaleń prokuratury.

Czyli prokuratura sprawdza, czy minister Ziobro miał prawo zwoływać swoje konferencje i mówić o śledztwach?
Toczy się postępowanie, w którym wyjaśnia się, o czym może decydować prokurator generalny osobiście. I czy musi się zgodzić na to prokurator prowadzący śledztwo.

Pytam o duże i znane od dawna sprawy. Minęło ponad pół roku i nie widać żadnych efektów. Czy pana milczenie nie kryje tak naprawdę tego, że prokuratura pod pana kierownictwem nic nie robi.
Pół roku to nie tak długo. Mogę zapewnić, że prokuratura pracuje. Ale pyta pani o skomplikowane sprawy dotyczące służb specjalnych wymagające przesłuchania wielu świadków.

To proszę podać jakiś konkret.
Konkretów nie mogę podawać.