"Komentarze, że referendum w Irlandii powoduje, że perspektywa europejska Chorwacji czy Serbii czy Ukrainy staje się nieaktualna, to są niedopuszczalne komentarze" - powiedział Tusk. "Przyjęcie Traktatu Lizbońskiego ułatwia, ale brak ratyfikacji nie przekreśla rozszerzenia UE" - twierdzi premier.

Kanclerz Niemiec i prezydent Francji uważają jednak, że bez ratyfikacji traktatu nie można do Unii Europejskiej przyjmować nowych państw - m.in. Chorwacji, która chciałaby zostać członkiem UE w 2010 roku.

Zdaniem Merkel, obowiązujący jeszcze traktat Nicejski przewiduje Unię złożoną tylko z 27 państw. Nie ma więc mowy o poszerzaniu jej granic o nowe państwa.