Polski rząd pomoże Irakijczykom, którzy pracowali dla polskich żołnierzy w Iraku. Koszt pomocy to 1,2 miliona dolarów. Dostaną ją iraccy tłumacze i przewodnicy, którzy zechcą przyjechać do Polski i tu mieszkać. Z tej pomocy, według ministra MON Bogdana Klicha, może skorzystać około 100 osób i ich rodziny - podaje portal TVN24. Da to... 12 tysięcy dolarów na rodzinę, czyli około 26 tysięcy złotych. Mało, jak na osiedlenie się w Polsce.

Na razie nie wiadomo, jaki status dostaliby tłumacze i przewodnicy po przyjeździe do Polski. Byliby traktowani trochę lepiej niż uchodźcy, ale mieliby mniej praw niż polscy obywatele. Rząd nie przyjął jeszcze stosownej ustawy w tej sprawie.

Na razie nie wiadomo, czy pieniądze te zostaną wydane także na pomoc dla tłumaczy pomagających Polakom w Afganistanie. O ich problemach dziennik.pl pisał w kwietniu.

Czy fundusze wydane przez polski rząd to duża suma? Raczej nie. Słynna para aktorska Brad Pitt i Angelina Jolie przekazała właśnie milion dolarów na pomoc dla dzieci dotkniętych wojną w Iraku. Pitt i Jolie wydali przez ostatnich kilka lata miliony dolarów na pomoc charytatywną dla dzieci.