Euro od Podkarpacia dla Kościoła
Ogrody ojców bernardynów i instytut teologiczny - takie dwa projekty chcą dofinansować bez konkursu władze Podkarpacia. Kościelne inwestycje zostały kilka dni temu dopisane do listy kluczowych projektów, na które pieniądze daje Unia. Władze województwa z PiS mówią, że mają pełne prawo do dowolnej zmiany listy.
- Kościół popiera traktat
- Jak starać się o unijne dotacje
- Za miliony Unii Rydzyk chciał ogrzać 375 osób
- Polacy będą nawracać Europę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czy rzeszowskie inwestycje Kościoła wywołają takie kontrowersje, jak słynne wody termalne ojca Rydzyka? Toruńskie inwestycje bardzo długo widniały na liście projektów zgłoszonych do dofinansowania przez władze województwa kujawsko-pomorskiego. Ale skreślił je rząd Platformy. Tym razem Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego zapowiada, że za listy pełną odpowiedzialność biorą województwa.
Na Podkarpaciu rządzi PiS. Kilka dni temu wygrał tam bardzo ważne dla partii wybory uzupełniające do Senatu. Kilka dni temu pojawił się także pomysł, by zmienić listę kluczowych projektów dofinansowywanych przez Unię Europejską. Wydłużono ją o cztery projekty. Dwa z nich to inwestycje kościelne - informuje "Gazeta Wyborcza".
Władze Podkarpacia chcą dofinansować budowę Instytutu Teologiczno-Pastoralnego przy Wyższym Seminarium Duchownym w Rzeszowie oraz ogrodów i centrum religijno-kulturowego przy zabytkowym klasztorze oo. Bernardynów w Rzeszowie. Dlaczego dopisano akurat te inwestycje?
"Przy rozszerzaniu listy projektów kluczowych kierowaliśmy się wyłącznie tym, czy zadanie jest istotne dla Rzeszowa i całego regionu. A żadnemu z nich nie można przecież odmówić takiej rangi" - tłumaczy gazecie marszałek Cholewiński.
Nowe pozycje na liście to kolejna szczególnie dobra wiadomość dla ojców bernardynów. Dwa lata temu dostali oni od władz Rzeszowa działkę w centum miasta. Za ziemię wartą 2,7 mln złotych zapłacili 30 tysięcy. Teraz chcą zainwestować 7,2 mln euro w podziemny parking, założenie przyklasztornych ogrodów włoskich oraz budowę dodatkowego skrzydła klasztoru i centrum pielgrzymkowego. Ponad 6 mln euro da na to Unia. Bernardyni wydadzą tylko 1,1 miliona.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!