Minister Klich: Zamach to bajka

W Iraku przebywa obecnie dziesiąta, licząca około 900 żołnierzy, zmiana polskiego kontyngentu Fot. Wojciech Grzedzinski / Inne
To miało wydarzyć się dzisiaj. Z wielką pompą, w obecności ministra obrony narodowej Bogdana Klicha i dowódców sił koalicyjnych w Iraku, mieliśmy przekazać Irakijczykom odpowiedzialność za bezpieczeństwo w prowincji Kadisija. Niestety, uroczystość odwołano. Oficjalnie - z powodu złej pogody. Nieoficjalnie - z powodu zagrożenia terrorystycznym atakiem. "Żadnego zagrożenia nie ma, to jakaś kompletna bajka" - twierdzi minister Klich.
- Minister Klich: Nie jesteśmy 51. stanem USA
- Polacy oddali iracką prowincję
- Zaczynamy odwrót z Iraku
- Klich: Warto było być w Iraku
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Uroczystość przekazania odpowiedzialności za bezpieczeństwo w strefie miała odbyć się w bazie Echo w Diwaniji. Odwołano ją w ostatniej chwili. Polskie dowództwo Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe jako oficjalny powód odwołania ceremonii podało złe warunki atmosferyczne. Odwołano też loty.
Z nieoficjalnych informacji, uzyskanych ze źródeł zbliżonych do sił koalicyjnych, wynikało, że prawdziwym powodem odwołania uroczystości było jednak prawdopodobieństwo zamachu terrorystycznego.
"Nie ma zagrożenia. Czasem po prostu pogoda płata figle" - zapewnił w rozmowie z TVN24 minister Bogdan Klich.
W Iraku przebywa obecnie dziesiąta, licząca około 900 żołnierzy, zmiana polskiego kontyngentu. Wycofanie polskich wojsk z Iraku w 2008 roku zapowiedział premier Donald Tusk. Ostatni polscy żołnierze mają opuścić ten kraj w październiku.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!