Uroczystość przekazania odpowiedzialności za bezpieczeństwo w strefie miała odbyć się w bazie Echo w Diwaniji. Odwołano ją w ostatniej chwili. Polskie dowództwo Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe jako oficjalny powód odwołania ceremonii podało złe warunki atmosferyczne. Odwołano też loty.

Z nieoficjalnych informacji, uzyskanych ze źródeł zbliżonych do sił koalicyjnych, wynikało, że prawdziwym powodem odwołania uroczystości było jednak prawdopodobieństwo zamachu terrorystycznego.

"Nie ma zagrożenia. Czasem po prostu pogoda płata figle" - zapewnił w rozmowie z TVN24 minister Bogdan Klich.

W Iraku przebywa obecnie dziesiąta, licząca około 900 żołnierzy, zmiana polskiego kontyngentu. Wycofanie polskich wojsk z Iraku w 2008 roku zapowiedział premier Donald Tusk. Ostatni polscy żołnierze mają opuścić ten kraj w październiku.