Awaria samolotu LOT-u nad Wilnem
Czy nad samolotami należącymi do państwowego przewoźnika wisi fatum? W piątek piorun uziemił maszynę Centralwings w Szwajcarii. A wczoraj wieczorem w niebezpieczeństwie znaleźli się pasażerowie lecący do Wilna LOT-em. Samolot miał problemy z silnikiem. Na szczęście pilotom udało się bezpiecznie wylądować.
- Przez sprzątaczki Polacy nie dolecą na święta
- Samolot z polskimi turystami wessał mechanika
- Specjalna linia lotnicza dla ośmiu senatorów
- Palikot omija korki swoim samolotem
- Piorun w samolot, turyści utknęli na lotnisku
- Z Warszawy tanio już nie polecisz
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Piloci maszyny, już wlatując na terytorium Litwy, poinformowali lotnisko w Wilnie, że mają problemy z silnikiem. Na szczęście udało się dolecieć do celu. Samolot ATR-72 z 46 pasażerami na pokładzie bezpiecznie wylądował na płycie lotniska.
Samolot nadal stoi na Litwie. "Dziś do Wilna przybędą z Warszawy specjaliści, którzy ustalą, czy samolot może kontynuować loty, czy będzie też remontowany w Wilnie" - poinformowała Teresa Andrzejewska z wileńskiego przedstawicielstwa LOT-u.
W piątek chwile grozy przeżyli pasażerowie samolotu spółki-córki lotniczego giganta. Lot Centralwings z Warszawy do portugalskiego Faro przerwało uderzenie pioruna. W samolocie zgasło światło. Ale udało się go bezpiecznie posadzić na płycie lotniska w Szwajcarii.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!