Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Policjanci odpowiedzą za śmierć studentów

2008-06-30 | Ostatnia aktualizacja: 17:46 | Komentarze: 0 | skomentuj
Policjanci odpowiedzą za tragedię w Juwenalia 2004

Policjanci odpowiedzą za tragedię w Juwenalia 2004 Fot. FOT. MAREK SZYBKAFAKT / Inne

Policjanci pomylili gumowe kule z ostrą amunicją, a oficer, który koordynował akcję, choć się o tym dowiedział, nic nie zrobił. To kosztowało życie dwóch osób. Jedna została ciężko rannna. Sprawa tłumienia zamieszek w trakcie łódzkich juwenaliów cztery lata temu trafiła wreszcie do sądu. Oskarżono troje funkcjonariuszy.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Policjanci z ruchu drogowego są oskarżeni o umyślne, a ofiicer o nieumyślne niedopełnienie obowiązków. Cała trójka jest także oskarżona o "nieumyślne sprowadzenie niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia wielu osób, w wyniku czego śmierć poniosły dwie osoby". Mogą za to iść na osiem lat do więzienia.

Według prokuratury, oficer dyżurny sekcji ruchu drogowego i policjantka nie sprawdzili rodzaju amunicji wydawanej funkcjonariuszom i przekazali, wraz z gumową, amunicję ostrą. Natomiast oficer, który koordynował policyjną akcję, choć dostał wiadomość o omyłkowym wydaniu ostrych pocisków, nic nie zrobił, żeby zapobiec tragedii.

Śledczym nie udało się ustalić, którzy policjanci oddali śmiertelne strzały - donosi radio RMF FM. Zarzuty przedstawiono trójce policjantów - ówczesnemu oficerowi dyżurnemu sekcji ruchu drogowego, policjantce, która feralnej nocy była jego pomocnikiem oraz oficerowi dyżurnemu komendy miejskiej, który koordynował policyjną akcję.

Kilka miesięcy po zamieszkach policja zawarła ugody z rodzinami zastrzelonych osób i wypłaciła odszkodowania w wysokości około 230 tysięcy i 200 tysięcy złotych - przypomina RMF. W lutym tego roku sąd zdecydował, że policja ma też zapłacić 30 tysięcy złotych odszkodowania 23-latkowi, który podczas zamieszek został raniony gumową kulą w twarz. Musiał przejść opercaję plastyczna twarzy.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «