Kongresmeni: Polsko, oddaj Żydom pieniądze
Wieloletni lobbing organizacji żydowskich przynosi efekt. Wkrótce Kongres USA ma przyjąć dwie rezolucje, które wzywają Polskę do wypłaty rekompensat za zagrabione majątki podczas wojny i w okresie PRL. Kongresmeni skrytykują nasz kraj, za zwlekanie z wypłatą odszkodowań. "To będzie naostrzejsza krytyka Polski od 1989 roku" - pisze "Newsweek".
- Żądają przeprosin za "palenie Żydów dla rozrywki"
- PSL idzie na wojnę ze Stanami Zjednoczonymi
- Tusk: Ustawa o zwrocie mienia we wrześniu
- Niemcy nie dostaną polskiego majątku
- Brytyjczycy: Polska powinna zapłacić Żydom
- Wybitny amerykanista zginął w wypadku
- Polska wdowa walczy z amerykańskim Kongresem
- Dziś Tusk obieca w Izraelu zwrot majątku
- Dawni właściciele żądają od Polski 85 miliardów
- Rząd Tuska spieszy się z oddaniem majątku
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Polska to jedyne państwo postkomunistyczne, które nie ma prawa regulującego kwestie rekompenstat" - twierdzą amerykańscy decydenci. Dlatego właśnie, obie izby Kongresu USA, przygotwały już w czerwcu odpowiednie rezolucje wzywające Polskę do wypłaty odszkodowań.
"Nasz dokument trafi pod obrady komisji spraw zagranicznych izby w najbliższą środę" - ujawnia "Newsweekowi" Joseph O'Brien, rzecznik kongresmena Eliota Engela
z Nowego Jorku, jednego z 30 wnioskodawców. Chcą oni natychmiastowego i sprawiedliwego zwrotu lub wypłaty odpowiedniej rekompensaty za własność skonfiskowaną przez reżimy nazistowski i
komunistyczny.
Znacznie dalej poszli senatorowie. Ich rezolucja podkreśla potrzebę kompleksowego rozwiązania kwestii własności religijnej, komunalnej, a także prywatnej. Co więcej, dokument mówi nie tylko o
rekompensatach za nieruchomości, ale też za utracone dzieła sztuki czy papiery wartościowe - donosi "Newsweek".
To znacznie poszerza grono uprawnionych do ubiegania się o pieniądze z polskiego budżetu, bo do tej pory brano pod uwagę jedynie wypłaty za nieruchomości. A wartość mienia, którego zwrotu
domagają się byli właściciele, waha się - według różnych szacunków - między 60 a grubo ponad 100 mld zł.
Kongres najprawdopodobniej połączy obie rezolucje we wspólny akt obu izb. "Jeśli jego treść, będzie taka jak w senackiej propozycji, to mamy problem. W Polsce nie ma uregulowań
pozwalających oszacować wartość utraconych aktywów czy dzieł sztuki" - zwraca uwagę prof. Krzysztof Michałek, amerykanista z Uniwersytetu Warszawskiego.
Jego zdaniem przyjęcie rezolucji grozi tym, że Kongres będzie wywierać presję na władze wykonawcze USA, a za ich pośrednictwem na Polskę. "Może to przynieść efekt, gdy nasz kraj
będzie petentem. Amerykanie powiedzą wtedy: nie możemy pomóc, póki nie załatwicie roszczeń, bo taka jest rezolucja Kongresu" - tłumaczy Michałek.
Ale sami Amerykanie uspokają. "Ta rezolucja nie nakłada na Polskę żadnego obowiązku. Ma jedynie wyrazić opinię Senatu i nasze zainteresowanie sprawą. Uważamy, że restytucja mienia
powinna mieć miejsce" - mówi Matt Nosanchuk, rzecznik głównego sprawozdawcy senackiego projektu Roberta Nelsona.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!