Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Czy Maria zaprzyjaźni się z Carlą?

2008-07-13 | Ostatnia aktualizacja: 17:49 | Komentarze: 0 | skomentuj

Gdy mężowie będą twardo negocjować przyszłość Unii Europejskiej, żony porozmawiają o muzyce. W Paryżu prezydenci Lech Kaczyński i Nicolas Sarkozy spotkają się dziś, żeby porozmawiać o przyszłości Traktatu Lizbońskiego. Spotkanie będzie także okazją do poznania się pierwszych dam Polski i Francji.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Chociaż obie nie są Francuzkami, pokonwersują w języku Moliera. Maria Kaczyńska i Carla Bruni - spotkają się wieczorem na uroczystej kolacji wydanej przez francuską parę prezydencką.

Panie nie będą potrzebować tłumacza, bo obie doskonale włądają językiem francuskim. Maria Kaczyńska sama była nawet kiedyś tłumaczką tego języka. Także tematów do rozmowy nie powinno zabraknąć, bo obie panie mają wykształcenie muzyczne i interesują się sztuką. Bruni nawet komponuje piosenki i nagrywa płyty dobrze przyjmowane przez krytyków i słuchaczy.

Była modelka, gdzie się nie pojawi wzbudza zachwyt zarówno tłumów jak i koronowanych głów. Piękna Carla do tej pory nie miała jednak wielu kontaktów z Polską. Media szeroko komentowały jej nieobecność podczas majowej wizyty prezydenta Sarkozy'ego w Warszawie.

O traktacie przy kolacji Prezydent Kaczyński, podobnie jak kilkudziesięciu innych przywódców państw Europejskich, Arabskich i Afrykańskich, na uroczystość oficjalnego powołania Unii dla Śródziemnomorza - nowej organizacji międzynarodowej kupiającej państwa położone wokół Morza Śródziemnomorskiego. Podczas wizyty ma dojść także do rozmowy prezydentó Polski i Francji na temat procesu ratyfikacji Traktatu z Lizbony. Lech Kaczyński ma zapewnić Nicolasa Sarkozy'ego, że Polska nie będzie przeszkodą w procesie ratyfikacji Traktatu. Napięcie na linii Warszawa-Paryż wywołała wypowiedź Kaczyńskiego, że podpisanie Traktatu Lizbońskiego, po odrzuceniu go w referendum przez Irlandczyków, jest bezprzedmiotowe. Polski prezydent powiedział to 1 lipca, w dniu objęcia przez Francję przewodnictwa w UE.
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «