Cysterna z propan-butanem spadła na tory
Wystarczył moment nieuwagi i wielka cysterna zjechała z wiaduktu wprost na kolejowe tory. Na szczęście nie uderzył w nią żaden pociąg i nie doszło do wybuchu, ale teraz droga 214 i linia kolejowa Kościerzyna-Bydgoszcz mogą być nieprzejezdne do poniedziałku rano.
- Pod Poznaniem wykoleił się pociąg z siarką
- Cysterna płonęła całą dobę
- Na gazie pędził cysterną z gazem
- Toksyczny wagon wywieziony za miasto
- Złodzieje kabli sparaliżowali kolej
- Przewróciła się cysterna z gazem
- 14 osób rannych w wypadku w Gdańsku
- Autostrada stopiła się po wybuchu cysterny
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na miejsce wypadku jadą już cysterna, do której przepompowany będzie gaz oraz dźwig, który podniesie auto z torów. Zdaniem policji samo przepompowywanie gazu może zająć kilka godzin. Sporo czasu zajmie też ściągnięcie cysterny z linii kolejowej.
Jak poinformowała policja, w obawie przed wybuchem, do momentu przepompowania gazu do innej cysterny, droga nr 214 będzie zamknięta. Szosa będzie nieprzejezdna także w momencie pracy dźwigu (zajmie on całą szerokość jezdni). Cała akcja, a więc także blokada drogi oraz torów, może potrwać do rana.
Kierowca cysterny wyszedł z wypadku niemal bez obrażeń. Odmówił lekarzom, którzy chcieli go zbadać. Policjantom powiedział, że do wypadku doszło, gdy chcąc uniknąć zderzenia z autem jadącym z przeciwka, najechał na wysoki krawężnik.
"Kolej zabezpieczyła autobusy, które w zastępstwie nocnych pociągów przewiozą pasażerów" - mówi Krzysztof Drabik z wojewódzkiego stanowiska koordynowania straży pożarnej.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!