Czterolatka wypadła z okna, gdy jej matka piła
Bezmyślność matki przyczyną tragedii w podwarszawskim Błoniu. 32-letnia kobieta wolała pić alkohol zamiast opiekować się dziećmi. Nie pomyślała nawet o tym, by pozamykać okna w swoim mieszkaniu. I stało się. Jej czteroletnia córka wspięła się na parapet i spadła z wysokości ponad czterech metrów. Dziecko ma uszkodzony kręgosłup.
- Uderzyła głową niemowlęcia w mur
- Pijany ojciec chciał przekupić policjantów
- Zmarł noworodek wyrzucony przez okno
- Zostawiła dziecko bezdomnym i poszła na randkę
- Koszmar w Kutnie: Ojciec zabił trzech synów
- Półtoraroczny chłopiec utonął w szambie
- Matka piła, gdy jej synek błąkał się po ulicach
- Dramat matki, która potrąciła swojego synka
- Dziecko porażone prądem w wannie
- Spadła z piętnastego piętra i jest w szoku
- Matka zatruła niemowlę narkotykami
- Dziecko wypadło z auta na ruchliwą ulicę
- Pijana matka urodziła pijaną córeczkę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To cud, że dziewczynka żyje - twierdzą policjanci. Ale dodają, że dziewczynka nie wyszła z upadku bez szwanku - ma uszkodzony kręgosłup. Na szczęście życiu dziewczynki nie zagraża już niebezpieczeństwo.
A wszystko przez bezmyślność 32-letniej Katarzyny T., która miała opiekować się czwórką dzieci. Zamiast tego, piła alkohol. "Gdy była w kuchni, czteroletnia Wiktoria weszła na parapet, wychyliła się przez okno, a po tem spadła na ziemię z wysokości ponad czterech metrów" - relacjonuje Dorota Tietz z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Okazało się, że matka dziewczynki miała prawie trzy promile alkoholu we krwi.
Kobieta odpowie za narażenie swojego dziecka na utratę życia lub zdrowia. Grozi jej do pięciu lat więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!