Złodzieje kabli sparaliżowali kolej
To nie była zwykła awaria. Pociągi na Dolnym Śląsku stanęły, a wściekli pasażerowie śpieszący się do pracy wyrywali włosy z głowy. Wszystko przez... złodziei, którzy nocą ukradli prawie pół kilometra kabla elektrycznego. PKP zorganizowało transport zastępczy, a przywracanie ruchu zajęło cały dzień.
- Cała Polska skuta mrozem
- PKP łamie prawa pasażerów
- Przez internet ukradli sześć milionów złotych
- Cysterna z propan-butanem spadła na tory
- Chce przesunąć tory, bo nie może spać
- Polacy zginęli pod niemieckim pociągiem
- Luksusowy pociąg tylko dla urzędników
- Auto wpadło pod pociąg. Zginęła kobieta z dzieckiem
- Z plaży na Jamajce zniknął... piasek
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nad ranem stanęły pociągi na dwóch regionalnych liniach Dolnego Śląska. Bezczelni złodzieje ukradli około czterysta metrów elektrycznego przewodu trakcyjnego. Unieruchomione zostały linie Wrocław-Opole i Wrocław-Kłodzko.
Dwieście metrów linii trakcyjnej skradziono w miejscowości Św. Katarzyna (Dolnośląskie). Tyle samo zniknęło na odcinku z Białego Kościoła do Henrykowa. Na tej trasie stanęło sześć składów osobowych.
"Św. Katarzyna leży na trasie z Wrocławia do Opola, a ponieważ sąsiedni tor jest obecnie modernizowany, ruch pociągów regionalnych został wstrzymany. PKP zorganizowały dla podróżnych transport zastępczy, a linie dalekobieżne jeździły objazdem przez Jelcz Laskowice. Trakcja już została tu naprawiona i ruch odobywa się normalnie" - mówi PAP rzecznik dolnośląskiego PKP Mirosław Siemieniec.
Dopiero późnym wieczorem przywrócono ruch na odcinku z Białego Kościoła do Henrykowa. Straty spowodowane kradzieżami sprzętu należącego do dolnośląskiego PKP wyniosły w minionych latach około dwa miliony złotych.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!