Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Złodzieje kabli sparaliżowali kolej

2008-07-21 | Ostatnia aktualizacja: 17:54 | Komentarze: 0 | skomentuj

To nie była zwykła awaria. Pociągi na Dolnym Śląsku stanęły, a wściekli pasażerowie śpieszący się do pracy wyrywali włosy z głowy. Wszystko przez... złodziei, którzy nocą ukradli prawie pół kilometra kabla elektrycznego. PKP zorganizowało transport zastępczy, a przywracanie ruchu zajęło cały dzień.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Nad ranem stanęły pociągi na dwóch regionalnych liniach Dolnego Śląska. Bezczelni złodzieje ukradli około czterysta metrów elektrycznego przewodu trakcyjnego. Unieruchomione zostały linie Wrocław-Opole i Wrocław-Kłodzko.

Dwieście metrów linii trakcyjnej skradziono w miejscowości Św. Katarzyna (Dolnośląskie). Tyle samo zniknęło na odcinku z Białego Kościoła do Henrykowa. Na tej trasie stanęło sześć składów osobowych.

"Św. Katarzyna leży na trasie z Wrocławia do Opola, a ponieważ sąsiedni tor jest obecnie modernizowany, ruch pociągów regionalnych został wstrzymany. PKP zorganizowały dla podróżnych transport zastępczy, a linie dalekobieżne jeździły objazdem przez Jelcz Laskowice. Trakcja już została tu naprawiona i ruch odobywa się normalnie" - mówi PAP rzecznik dolnośląskiego PKP Mirosław Siemieniec.

Dopiero późnym wieczorem przywrócono ruch na odcinku z Białego Kościoła do Henrykowa. Straty spowodowane kradzieżami sprzętu należącego do dolnośląskiego PKP wyniosły w minionych latach około dwa miliony złotych.

FJ, PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «