Ojciec Rydzyk prosi słuchaczy o 27 milionów
Do uruchomienia badań złóż gorącej wody pod Toruniem potrzeba 27 milionów złotych. Dlatego ojciec Tadeusz Rydzyk prosi słuchaczy Radia Maryja o datki. Nie wspomina jednak, że nie dostał zgody na zbiórkę pieniędzy. "Zobaczcie, jak służymy ludziom, jak służy Radio Maryja, ile dobra jest czynione, jak jednoczymy Polaków w Ojczyźnie i świecie" - zachęca w "Naszym Dzienniku".
- Tusk dotuje Rydzyka
- Rydzyk rozpoczyna sprzedaż komórek
- Urzędnicy od środowiska: Rydzyk dobrze myśli
- Senyszyn: Księża ciągle chcą pieniędzy
- Rydzyk z ministrem zbiorą miliony
- Politycy od Rydzyka straszą Kaczyńskich
- Rydzyk: Wiercenie to pomnik "Solidarności"
- Rząd prześwietli zbiórkę ojca Rydzyka
- Ojciec Rydzyk łupi ludzi na dekoderach
- PiS walczy o Rydzyka w kablówce
- Radio Rydzyka prosi o datki, a nie ma prawa
- "Po Janie Pawle tylko ojciec Rydzyk"
- Rydzyk: Laickie media zioną nienawiścią
- Rydzyk zaczyna wiercić
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Redemptorysta za nic nie chce zrezygnować z badań geotermalnych i dlatego po obcięciu rządowych dotacji apeluje wprost do słuchaczy. "W kontekście tej krzywdy, czynionej nam przez rząd, zwracamy się więc do całego Narodu o pomoc dla badań w Toruniu. Pamiętajmy, partie, władze - wszystko jest czasowe, a Naród trwa dłużej niż niejeden rząd" - stwierdza ojciec Rydzyk.
"Gdy ówczesne badania i odwierty wykazywały, że posiadamy jakieś bogactwa w złożach podziemnych, wtedy nakazywali oni betonowanie takich miejsc. Teraz natomiast - jak to widzimy na przykładzie zerwania umowy o dotację na geotermię w Toruniu - chcą zatrzymać badania. A wiemy, że również zasoby naturalne chcą wykorzystać znający się na tych sprawach inwestorzy spoza Polski. Może właśnie chodzi o to, by oddać to komuś, ale nie nam - Polsce" - apeluje dyrektor Radia Maryja.
Nie wspomina jednak o tym, że nie ma zgody na publiczną zbiórkę pieniędzy. Jak sprawdził DZIENNIK, ojciec Rydzyk nie zwrócił się do MSWiA o pozwolenie.
Jego zdaniem toruńska rozgłośnia zasługuje na pomoc w postaci blisko 30 milionów złotych, bo sama pomaga ludziom i jednoczy Polaków. Także tych mieszkających za granicą.
"Przychodzą bowiem do Radia ludzie pokrzywdzeni, przeróżne grupy społeczne, których nie dopuszczają do głosu w innych mediach, a często jeszcze robią im krzywdę. Podobnie służymy w całej prawdzie w Telewizji Trwam i - jak to widać - w "Naszym Dzienniku". Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej również to czyni, staramy się tam przygotować ludzi uczciwych, kompetentnych i o prawych sumieniach, żeby służyli Narodowi w całej prawdzie. Takich bowiem ludzi potrzeba nam w tej chwili" - mówi ojciec Rydzyk "Naszemu Dziennikowi".





















~aleksandra41782012-02-07 13:06
gdzie mogę znależć listę zapisów aby bronić radio maryja i telewizję trwam?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!