Sumliński przed komisją do spraw specsłużb
Sejmowa speckomisja zajmie się sprawą Wojciecha Sumlińskiego. Dziennikarzowi, który miesiąc temu próbował popełnić samobójstwo, prokuratura zarzuca oferowanie za łapówkę pozytywnej weryfikacji oficerom WSI. Sumliński uważa, że cała sprawa to zemsta wiceszefa ABW, Jacka Mąki. Posłowie mają zamiar to wyjaśnić - dowiedziała się TVP Info.
- Dwie osoby zatrzymane w aferze z raportem o WSI
- Piotr Bączek zeznaje ze szczotką do zębów
- Dziennikarz targnął się na życie przed aresztowaniem
- Nie wiem, czy Sumliński jest winny
- Wiceszef ABW: Nie szantażowałem dziennikarza
- "Premierze! Czemu on chciał się zabić?"
- Prokuratura: Znaleziono tajne dokumenty
- Sumliński na wolności. Do czasu zbadania
- Komorowski dostał wezwanie do prokuratury
- Zdrowie nie pozwala dziennikarzowi iść za kraty
- Dziennikarz do ministra: Piszę z dna rozpaczy
- Zeznania Komorowskiego wyciekły z prokuratury
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sprawą Sumlińskiego posłowie zajmą się już za dwa tygodnie. Według TVP Info, przed komisją stawi się dziennikarz, a także funkcjonariusze ABW.
Sumliński próbował popełnić samobójstwo miesiąc temu, dzień po tym, jak sąd zdecydował o jego aresztowaniu. Zostawił list pożegnalny, w którym napisał, że prowadząc dziennikarskie śledztwa mógł się narazić wielu osobom, w tym wiceszefowi ABW, Jackowi Mące. Według Sumlińskiego, Mące bezprawnie przyznano warte milion złotych mieszkanie.
>>>Przeczytaj list pożegnalny Sumlińskiego
"Sprawa opisana w liście pożegnalnym to wystarczający powód, by przypadkiem Wojciecha Sumlińskiego zajęła się nasza komisja" - powiedział TVP Info przewodniczący sejmowej speckomisji Jarosław Zieliński z PiS.
Poseł zaznaczył, że chciałby zaprosić na posiedzenie komisji zarówno Sumlińskiego, jak i przedstawicieli ABW. "Najpierw należy jednak sprawdzić, czy redaktorowi Sumlińskiemu pozwala na to stan zdrowia i jego sytuacja prawna" - dodał.
Stołeczna prokuratura zarzuca Sumlińskiemu, że powołując się na kontakty w komisji weryfikacyjnej WSI, oferował byłym oficerom pozytywną weryfikację w zamian za łapówkę.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!