Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Prawdziwa historia ojca-gwałciciela

2008-09-11 | Ostatnia aktualizacja: 18:05 | Komentarze: 1 | skomentuj
Historia potwora z Podlasia

Historia potwora z Podlasia / Inne

Kim jest człowiek, który przez lata gwałcił własną córkę? Na to pytanie starają się odpowiedzieć dziennikarze "Faktu". Krzysztof B. sam pochodzi z rodziny, w której przemoc była na porządku dziennym. Od dziecka kradł i wagarował. Siedział także w poprawczaku.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Rzywuszki, mała wieś koło Łosic (Mazowieckie). Mieszka tu zaledwie kilkudziesięciu mieszkańców. W środku wsi stoi kapliczka, a tuż za nią mały murowany dom. To właśnie tu urodził się Krzysztof B., człowiek, który tak dotkliwie skrzywdził swoją rodzinę - czytamy w "Fakcie" .

"Od dziecka był na bakier z prawem. Włamywał się do gospodarzy. Raz nawet okradł sklep" - mówi jedna z sąsiadek rodziny B. " Często wagarował " - dodaje Stanisława Litwińczuk, która pamięta małego Krzysztofa. "W ciągu kilku lat zaliczył kilka szkół, bo w żadnej nie mógł zagrzać miejsca. Nie mówił <dzień dobry>, nie patrzył w oczy. Sprawiał wrażenie fałszywego człowieka" - przyznaje inny sąsiad.

>>>Przeczytaj, co o sześciu latach gehenny mówi córka Krzysztofa B.

Konfliktów, jak twierdzą sąsiedzi, w rodzinnym domu B. nie było widać. "Żadna tam patologia, tylko jacyś zacięci byli. Mało serdeczni" - mówią ludzie.

"W tej rodzinie rządziła matka Zofia. Jej mąż Stanisław oraz dwaj synowie, Krzysztof i młodszy Janusz, byli jej całkowicie podporządkowani " - opowiada dziennikarzom Stanisław Litwińczuk. "Krzysiek miał od kogo się uczyć, jak być tyranem" - dodaje.

Zdaniem sąsiadów, Zofia nigdy nie głaskała synów po głowie. "Raczej ścierą przegoniła po podwórku. Od małego kazała im harować. Często ich karała, zamykała w domu i zabraniała bawić się z innymi dziećmi " - opowiada sąsiad. "Ich ojciec nie miał nic do powiedzenia. W końcu Stasiek zmarł, chyba nie wytrzymało mu serce i padł na zawał " - dodaje.

Zofia, matka Krzysztofa, rzeczywiście sprawia wrażenie silnej kobiety. Gdy we wsi pojawili się dziennikarze, zareagowała ostro: "Krzysiu jest niewinny. Idźcie stąd, bo psami poszczuję" - krzyczała.

Po godzinie do domu wrócił brat zatrzymanego za gwałty mężczyzny, Janusz. Był zamyślony i zamknięty w sobie. Kiedy zaczął rozmawiać z dziennikarzami, z domu wybiegła matka. Złapała syna za głowę i bez słowa wepchnęła do domu - relacjonuje "Fakt".

Krzysztof B. poznał swoją żonę Teresę na Dolnym Śląsku, gdzie wylądował w poprawczaku za włamanie do sklepu. Tam skończył Ochotniczy Hufiec Pracy, w którym zdobył zawód mechanika samochodowego. Nie odwiedzał matki w Rzywuszkach.

"On się jej chyba bał. Nie widywałem go tu przez lata. Pojawił się dwa lata temu z całą rodziną. Ale był taki sam, jak za młodu. Zacięty i jakiś dziwny" - opowiada sąsiad, Mieczysław.

Dzień, w którym Krzysztof poznał przyszłą żonę, był dla niej przekleństwem. Młody, przystojny mechanik szybko zawrócił jej w głowie. Nie zraziło jej nawet to, że Krzysztof miał zatargi z prawem i siedział w poprawczaku.

>>>Zobacz, co o swoim mężu mówi Teresa B.

Rodzicom Teresy nie podobała się znajomość córki z młodym kryminalistą. Dużo trudu włożyli w to, by wychować dziewczynę. Zadanie mieli niełatwe, ponieważ Teresa urodziła się w rodzinie patologicznej. Kiedy miała niecały rok, trafiła do domu przybranych rodziców - Felicji i Józefa Zamożniewiczów - czytamy w gazecie.

Chcieli jej nieba przychylić. Dlatego kiedy w życiu dziewczyny pojawił się chłopak z wyrokiem na koncie, zaczęli drżeć o jej przyszłość. Ale ona nie chciała ich słuchać. Nie przeszkadzało jej nawet to, że Krzysztof B. uciekł z wojska i szukała go żandarmeria wojskowa. Zaledwie trzy miesiące po tym, jak go poznała, stanęła z nim na ślubnym kobiercu.

Zamieszkali u rodziców Teresy. Krzysztof prowadził koło domu zakład lakierniczo-mechaniczny. Teresa pracowała w aptece. Mieli z czego żyć. Wkrótce na świat przyszła córka Alicja. 10 lat później później Jaś. Alicja rosła, a jej ojciec z każdym dniem stawał się coraz bardziej zaborczy. Na Alicji, Jasiu i Teresie wyładowywał frustracje z dzieciństwa - czytamy w "Fakcie".

Dwa tygodnie po tym, jak Alicja skończyła gimnazjum, ojciec zgwałcił ją po raz pierwszy. Potem robił to regularnie przez sześć lat. W tym czasie spłodził z nią dwóch synów.

W tym czasie zaczął podupadać jego zakład. "Przestał płacić podatki. Gmina wystawiła jego majątek na licytację " - mówi Salomea Wanda Fidler, sołtys Pasikurowic. Znowu zadarł z prawem. Fałszował dokumenty, prawdopodobnie w związku z legalizacją samochodów.

Wtedy podjął decyzję o powrocie w rodzinne strony. Z dnia na dzień spakował resztki dobytku i wyjechał do Grodziska na Podlasiu, gdzie wynajął dom.

"W lipcu tego roku często widywałam, jak Krzysztof wraz z Alicją idą razem do zagajnika" - opowiada dziennikarzom sąsiadka. "Jak pytałam, co wy tak chodzicie, to mówił, że idą się zrelaksować, żeby mieć dobry sen. A ta dziewczynka rzadko się uśmiechała. Na początku myśleliśmy, że jest upośledzona psychicznie. Potem odkryliśmy, że po prostu jest smutna ".

W poniedziałek Krzysztof B. został zatrzymany. Ma postawione zarzuty m.in. zmuszania i obcowania płciowego z nieletnią córką, rozboju, uwięzienia. Jego bratu Januszowi prokuratura postawiła zarzut pomocnictwa w uwięzieniu Alicji. Będzie odpowiadał z wolnej stopy. Podlascy policjanci zajęli się Alicją i jej mamą Teresą. Umieścili je w ośrodku, w którym mają stałą opiekę psychologów.

Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 1
  • ~katarzyna burdan2011-09-12 21:32

    nie chce wydawac opinii na temat matki.kazda matka ma obowiazek bronic swoje dzieci nie dopuszczac do akceptowania takiej zbrodni za zamknietymi dzwiami.chce podziekowac policji dla ktorej zywie wielki szacunek za jej prace ze w fachowy sposob zajeli sie tymi nieszczesnikami

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «