Oszustwa w szpitalach
NIK sprawdziła, jak służba zdrowia wykorzystała 2,2 miliarda złotych, które państwo pożyczało szpitalom na oddłużenie. Kontrolerzy sprawdzili jedynie 34 szpitale i już skierowali cztery wnioski do prokuratury. Niezgodnie z prawem tylko w tych placówkach wydano 187 milionów złotych.
- "Rząd Tuska nie sprzeda szpitali"
- Z kopertą do lekarza... prywatnego
- Rząd ma pomysł na prywatyzację szpitali
- Modernizacja wymaga cierpliwości
- Premier: Po zmianach szpitale nie upadną
- PiS: Tusk wyłoży się na szpitalach
- Szpitale bez szans na wyleczenie
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Najwyższa Izba Kontroli ujawnia marnotrawstwo, oszustwa i brak jakiegokolwiek nadzoru nad szpitalami - pisze "Rzeczpospolita". Zdaniem kontrolerów placówki przygotowywały ambitne programy restrukturyzacyjne tylko po to, by skorzystać z publicznych pieniędzy, często według nierealnych założeń. Nigdy ich nie zrealizowały. Nagminne łamanie deklaracji wynika z niewystarczającego nadzoru nad szpitalami - twierdzi NIK.
Kontrolerzy ostrzegają, że szpitale mogą znowu popaść w długi, bo nie przeprowadziły głębokich reform - podkreśla "Rz".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!