Z kopertą do lekarza... prywatnego
Dopóki politycy będą mieli rządowe przychodnie, dopóty nic się nie zmieni w służbie zrowia. A jest... coraz gorzej. "Wielotygodniowe wyczekiwanie na wizytę u specjalisty, wymuszanie łapówek i opryskliwi lekarze. Codzienność w państwowej służbie zdrowia? Nie, to szara rzeczywistość w prywatnych przychodniach" - pisze "Gazeta Wyborcza".
- Stażysta parzy herbatę
- Młodzi lekarze chcą zarabiać 5000 zł
- Oszustwa w szpitalach
- Lekarze zarabiają nawet 30 tysięcy
- Pielęgniarki odejdą dziś od łóżek pacjentów
- Rząd Tuska nie chce pomocy lekarzy
- Polscy lekarze zarabiają bajońskie sumy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dwa tygodnie czekania do ginekologa, miesiąc do dentysty, do endokrynologa nawet pół roku. Żeby zrobić USG, trzeba się zapisać nawet dwa miesiące wcześniej. W weekend w kolejce do lekarza dyżurnego można spędzić kilka godzin. To, co było do tej pory specjalnością państwowych szpitali, teraz staje się normą w prywatnych przychodniach.
O problemie mówią już same firmy medyczne i ubezpieczyciele. "Chętnych do płacenia przybywa, ale nie ma ich kto leczyć" - mówi Paweł Kalbarczyk odpowiedzialny za ubezpieczenia zdrowotne w PZU. Abonamenty i polisy medyczne mogą mieć już nawet 2 miliony Polaków. O ile w ubiegłym roku wydali na leczenie 1,4 miliarda złotych, o tyle w tym roku ich wydatki będą o 200-300 milionów wyższe.
"GW" przypomina, że lekarzy jest mniej, bo wielu z nich wyjeżdża pracować za granicę, gdzie im lepiej płacą. W całej Polsce czekają na nich tysiące wakatów. Zdaniem Kalbarczyka, prywatne przychodnie nie mają wyboru i zaczynają przyjmować pracowników jak leci. Tylko LuxMed i Medycyna Rodzinna przyjęły w tym roku do pracy 200 nowych lekarzy. A to dopiero początek, bo w najbliższym czasie planują otwierać kolejne przychodnie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!