Skopali Polaka na śmierć w Anglii
Piotr Bielicki, 25-letni Polak, zmarł w niedzielę w angielskim szpitalu. Mężczyznę pobito na śmierć w mieście Peterborough w Anglii. Napadnięto go, gdy samotnie wracał do domu z grilla u znajomych. Policja szuka świadków napadu.
- Trzech Polaków spłonęło na łodzi
- Polak zabity w Paryżu
- Zostań angielskim gliną za 9 tys. złotych
- Polski emigrant odgryzał ofiarom uszy
- Polak zamordowany w Austrii
- Skatowali Polkę na śmierć w Anglii
- Wielka Brytania tylko dla Polaków!
- Nie ma kary za zabicie Polaka paralizatorem
- Jak długo Polacy będą bici w Anglii?
- Pogrzeb Polaka zabitego paralizatorem
- Polski kierowca zaatakowany we Francji
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -27°C max. -1°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Około 21.15 Polak opuścił imprezę, na której bawił się razem ze znajomymi. Po czterdziestu pięciu minutach znajomi znaleźli go leżącego na ulicy. Skopanego i zakrwawionego.
Natychmiast zawieźli pobitego do najbliższego szpitala. Piotr wprost z izby przyjęć trafił na blok operacyjny, ale mimo to lekarzom nie udało się uratować jego życia. Zmarł w niedzielę - podaje portal tvn24.
Teraz policja stara się ustalić, jak wyglądały ostatnie minuty życia Polaka i co wydarzyło się po jego wyjściu z przyjęcia. Wciąż nie wiadomo, kto go napadł. Policjanci czekają na informacje pod numerami: 0845-456-4564 albo anonimowo pod 0800-555-111.
Peterborough jest oddalone o 118 km od Londynu. Liczy 160 tys. mieszkańców.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!