Pedofil zaraził dziewczynki kiłą
Kolejne ofiary pedofilów. Do szpitala w Krakowie trafiła trzylatka, pięciolatka i ich 12-letnia siostra. Lekarze wykryli u dziewczynek kiłę. Policja już ustaliła podejrzanych. Przebadano ich na obecność choroby. Bo to gwałciciel zaraził je chorobą.
- Sąd puścił wolno pedofila
- Dzieci robią "casting na zboczeńca"
- Kalisz: Kastracja to powrót do średniowiecza
- Spowiedź żony dzieciobójcy z Kutna
- Szpitale trują gruźlicą, żółtaczką i HIV
- Nie będzie przymusowej kastracji pedofilów
- Seryjny gwałciciel z Paryża jest Polakiem?
- Leczył pedofilów swoją... asystentką
- Pomylili śmieciarza z pedofilem
- Pięciolatka cudem uciekła pedofilowi
- Polacy chcą przymusowej kastracji pedofilów
- Nowa moda. Dzieci bawią się w pedofila
- Tusk: Zwyrodnialcy będą kastrowani
- Ziobro wzywa Tuska na pomoc
- Policja znała pedofila i nic nie zrobiła
- Ojciec przyznał się do gwałcenia córki
- Jak zauważyć przemoc
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>> Polacy chcą kastrować pedofilów
Zarażone dziewczynki mają jeszcze trójkę rodzeństwa. Na szczęście te dzieci są zdrowe. Nie wiadomo jeszcze, czy były ofiarą pedofila bądź pedofilów. Całą szóstkę odebrano już matce i umieszczono w pogotowiu opiekuńczym.
O chorobie jednej z dziewczynek zawiadomiły kuratora sądowego siostry zakonne z przedszkola. U 5-letniej dziewczynki zauważyły dziwne owrzodzenia na ciele. Uznały, że wymagają natychmiastowego leczenia, którego rodzina nie mogła jej zapewnić. Dlatego sąd umieścił dziewczynkę w rodzinie zastępczej. Podobną decyzję podjął w stosunku do jej 12-letniej siostry.
Choroby dziewczynek nie mogli zdiagnozować lekarze dermatolodzy, dlatego umieszczono je w krakowskim szpitalu. Dopiero tam lekarze stwierdzili, że ich choroba to kiła.
Prokuratura w Oświęcimiu poszukuje teraz pedofila lub pedofilów, którzy gwałcili dziewczynki. Zastępca prokuratora rejonowego w Oświęcimiu, Mariusz Słomka poinformował, że przebadano już kilka osób na obecność choroby. Wyniki tych badań jeszcze nie dotarły do prokuratury. Ich wyniki mogą być kluczowe dla postawienia zarzutów gwałcicielowi.
Ale, jak informuje RMF FM, zboeczniec mógł się wyrwać z rąk policji. Według radia trwają poszukiwania młodego mężczyzny - znajomego brata dziecka, który jest podejrzewany o kontakty seksualne z 5-latką. Niewykluczone, że mężczyzna będzie próbował uciec za granicę.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!