Zomowiec z "Wujka" do jutra korzysta z wolności
Dwóch z trzech byłych zomowców, których katowicki sąd nakazał przymusowo doprowadzić do więzień, by zaczęli odsiadywać wyroki za pacyfikację śląskich kopalń, jest już za kratami. Nie wiadomo na razie, co się dzieje z trzecim - Józefem Rakiem. Mają go przyprowadzić mundurowi. Zrobią to prawdopodobnie dopiero jutro.
- Obrona chce uniewinnienia zomowców
- Sąd kazał schwytać i uwięzić zomowców z "Wujka"
- Zomowiec miał dziś iść do więzienia. Nie żyje
- Policja musi szukać skazanych zomowców
- Generałowie skarżą się na zdrowie
- Sąd bezradny, zomowcy omijają więzienie
- Kolejny zomowiec już za kratami
- Ostateczny wyrok za masakrę w Wujku
- Sąd złagodził karę dowódcy zomowców z "Wujka"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Bonifacego Wareckiego do aresztu w Katowicach doprowadziła policja, Antoni Nycz zgłosił się w Sanoku sam. Brakuje tylko Raka - podaje Służba Więzienna.
Policja zapewnia, że nie znaczy to, iż skazany się ukrywa. Po prostu na czas nie dotarły z sądu dokumenty i mundurowi nie mogli się zająć jego doprowadzeniem.
Skazani za masakrę z pierwszych dni stanu wojennego zomowcy mieli stawić się do więzień już w ubiegły poniedziałek. Sześciu złożyło jednak wnioski o odroczenie kary.
>>>Jak komunistyczni generałowie unikają sprawiedliwości
Wczoraj katowicki sąd uznał, że trzech z nich ma mimo wszystko trafić za kraty. Dopiero 1 października sąd penitencjarny może zdecydować o ich wypuszczeniu.
O losach trzech pozostałych na wolności skazanych sąd zdecyduje, gdy biegli przygotują ekspertyzy, czy mogą być uwięzieni.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!