Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Zomowiec z "Wujka" do jutra korzysta z wolności

2008-09-18 | Ostatnia aktualizacja: 18:12 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dwóch z trzech byłych zomowców, których katowicki sąd nakazał przymusowo doprowadzić do więzień, by zaczęli odsiadywać wyroki za pacyfikację śląskich kopalń, jest już za kratami. Nie wiadomo na razie, co się dzieje z trzecim - Józefem Rakiem. Mają go przyprowadzić mundurowi. Zrobią to prawdopodobnie dopiero jutro.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Bonifacego Wareckiego do aresztu w Katowicach doprowadziła policja, Antoni Nycz zgłosił się w Sanoku sam. Brakuje tylko Raka - podaje Służba Więzienna.

Policja zapewnia, że nie znaczy to, iż skazany się ukrywa. Po prostu na czas nie dotarły z sądu dokumenty i mundurowi nie mogli się zająć jego doprowadzeniem.

Skazani za masakrę z pierwszych dni stanu wojennego zomowcy mieli stawić się do więzień już w ubiegły poniedziałek. Sześciu złożyło jednak wnioski o odroczenie kary.

>>>Jak komunistyczni generałowie unikają sprawiedliwości

Wczoraj katowicki sąd uznał, że trzech z nich ma mimo wszystko trafić za kraty. Dopiero 1 października sąd penitencjarny może zdecydować o ich wypuszczeniu.

O losach trzech pozostałych na wolności skazanych sąd zdecyduje, gdy biegli przygotują ekspertyzy, czy mogą być uwięzieni.

>>>Więcej o wczorajszej decyzji sądu

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «