Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Zamazują polskie napisy w Czechach

2008-09-25 | Ostatnia aktualizacja: 18:21 | Komentarze: 0 | skomentuj

Komuś w Czechach przeszkadzają dwujęzyczne tablice z nazwami ulic i miejscowości. Polskie napisy są zamazywane farbą, którą bardzo trudno zmyć. A czeskie nazwy pozostają nietknięte. Policja nie zdołała jeszcze nikogo złapać - pisze "Metro".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W Czeskim Cieszynie ledwo można odczytać polskie nazwy ulic. Podobnie jest w innych miejscowościach na Zaolziu, gdzie żyje ponad 40 tysięcy Polaków. To 10 procent wszystkich mieszkańców.

Ale tak się dzieje nie tylko w Cieszynie. Tablice zamalowano również przy wjeździe do Bystrzycy, w Nydku, Wędryni, Olbrachcicach, Jabłonkowie, Suchej Górnej, Boconowicach i Śmiłowicach.

Polakom w Czechach udało się się wywalczyć podwójne nazewnictwo dopiero w końcu zeszłego roku. I już komuś zaczęło to przeszkadzać.

Gdy zniszczono pierwsze tablice, władze Czeskiego Cieszyna zareagowały natychmiast. "To prymitywny czyn. Ten wandalizm martwi nas tym bardziej, że współpraca z polską częścią Cieszyna układa nam się świetnie" - nie krył oburzenia Slovacek, burmistrz czeskiej części miasta.

Niestety, sprawców do tej pory nie złapano. Magistrat w Cieszynie nie mówi jednak o nacjonalistach czy atakach na polską mniejszość, ale o chuligańskich wybrykach.

BB
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «