Dziennik.plKraj

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Moskiewski sąd udostępnił prawnikom akta

2008-09-30 | Ostatnia aktualizacja: 18:23 | Komentarze: 0 | skomentuj
Rodziny katyńskie wreszcie dowiedzą się, dlaczego rosyjska prokuratura odmówiła śledztwa

Rodziny katyńskie wreszcie dowiedzą się, dlaczego rosyjska prokuratura odmówiła śledztwa Fot. fot. Michal Rozbicki / Inne

Prawnicy rodzin katyńskich odnieśli pierwsze, choć na razie bardzo niewielkie, zwycięstwo z rosyjskim wymiarem sprawiedliwości. Moskiewski sąd zezwolił im zapoznać się z postanowieniem Głównej Prokuratury Wojskowej Rosji o umorzeniu śledztwa w sprawie zbrodni w Katyniu. Do tej pory nie mieli takiej możliwości - śledczy stwierdzili, że dokumenty są tajne. Adwokaci wiedzieli tylko, że prokuratura sprawę umorzyła, ale nie wiedzieli dlaczego.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Moskiewski Okręgowy Sąd Wojskowy wyraził zgodę na zapoznanie się z postanowieniem prokuratury, a także z aktami 10 ofiar mordu w Katyniu w ramach rozpatrywania zażalenia adwokatów na decyzję prokuratury. Postępowanie jest tajne, gdyż akta sprawy - zdaniem władz rosyjskich - zawierają materiały stanowiące tajemnicę państwową.

Na tę samą tajemnicę śledczy powoływali się, utajniając treść swoje postanowienia. Wiadomo było jedynie, że odmówili prowadzenia śledztwa, twierdząc, że zbrodnia katyńska nie jest zbrodnią ludobójstwa. Niestety, prawnicy nie dowiedzieli się, na jakiej podstawie śledczy taką decyzję podjęli, a to utrudniało dalsze ich działania w tej sprawie.

Niestety, do rozprawy nie doszło - sąd odroczył ją do 9 października.

>>>Przeczytaj, co o zbrodni w Katyniu powiedział Putin

Rodziny ofiar zbrodni w Katyniu walczą w Moskwie o rehabilitację swoich bliskich od wielu lat. Niestety, bezskutecznie. Prokuratura wojskowa odmówiła śledztwa. Sądy cywilne odmawiają prowadzenia sprawy, uznając, że właściwe są sądy wojskowe.

Problem w tym, że rodziny ofiar to cywile, którzy nie mogą wnieść sprawy do wojskowego sądu. O rehabilitację mogą wystąpić wyłącznie pokrzywdzeni, czyli... pomordowani w Katyniu oficerowie.

Prawnicy 10 rodzin ofiar zbrodni katyńskich zdecydowali się jednak złożyć zażalenie do sądu wojskowego. Dzisiaj sąd ten zezwolił im zapoznać się ze szczegółami postanowienia prokuratury.

O rehabilitację polskich oficerów walczy też rosyjskie stowarzyszenie "Memoriał", które po wyczerpaniu drogi prawnej w Rosji skierowało sprawę do Europejskiego Trybunału.

Violetta Baran, Pap
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «