Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Nie wezwą ratownika, bo nie stać ich na radiotelefony

2008-10-01 | Ostatnia aktualizacja: 18:24 | Komentarze: 0 | skomentuj

To na pewno skończy się tragedią - alarmują pracownicy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Twierdzą, że większość stacji pogotowia i karetek nie ma ogólnopolskiej łączności ze śmigłowcami i samolotami ratowniczymi. Dlaczego? Radiotelefony są po prostu za drogie - twierdzi RMF FM.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dziennikarz RMF FM, wraz z dyżurnym ratownikiem ze śmigłowca, próbował nawiązać łączność z bazami ratowniczymi w całym województwie pomorskim. Bez skutku.

"W bazach ratownictwa nie ma radiotelefonów, ponieważ są za drogie" - tłumaczy RMF FM. A ratownicy twierdzą, że w takiej sytuacji o tragedię nietrudno.

Przypominają zeszły piątek, gdy piloci z Gdańska nie mogli naprowadzić ratowniczego śmigłowca, który leciał z pomocą dla 10-latka z odciętą ręką. "Nie można było znaleźć chłopaka, tylko dlatego, że w karetce nie było właśnie radiotelefonu" - podaje RMF FM.

Na szczęście 10-latkowi - w ostatniej chwili - cudem udało się przyszyć rękę. Na pomoc czekał jednak o dwie godziny za długo.

Crol/RMF FM
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «