Znaleźli narkotyki w Wielkich Oczach
Jak poznać, że ktoś ma słabość do narkotyków? Po wielkich oczach. Dlatego akcja policji w miejscowości o tej nazwie była tylko kwestią czasu. I rzeczywiście przyniosła skutek. 22-letni mieszkaniec Wielkich Oczu (Podkarpacie) zajmował się zbieraniem i suszeniem halucynogennych grzybków.
- Polityk PiS: Cała Platforma jest "na haju"
- Cztery tony haszyszu ukryte w tirze
- Działacze Platformy złapani z narkotykami
- Policja przegrywa wojnę z dilerami narkotyków
- Gwiazdor znów złapany z narkotykami
- Monitoring wypatrzył w aucie strzykawkę
- Policja bada konopie z pola syna wicepremiera
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jaki był cel całej serii przeszukań w powiecie lubaczowskim, tego policja nie zdradza. I choć wiadomo, po czym ma się wielkie oczy, to i tak odkrycie w mieszkaniu 22-latka zaskoczyło policjantów.
W szufladach i na półkach leżały halucynogenne grzybki. Część była już przerobiona, część czekała dopiero na suszenie. W sumie policjanci doliczyli się 700 sztuk grzybów. Przygotowane było też 12 porcji w hermetycznych torebkach.
22-latek z Wielkich Oczu tłumaczył się, że grzybki zbierał i suszył tylko na własne potrzeby. Dlatego na razie usłyszał tylko zarzuty posiadania narkotyków. Policjanci sądzą jednak, że grzybkami mógł też handlować. Będą jeszcze badać tę sprawę.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!