Będą darmowe znieczulenia podczas porodów
Powszechne oburzenie i krytyka odnisły skutek. Ministerstwo Zdrowia wycofało się z decyzji o wstrzymaniu refundacji znieczulenia rodzących kobiet. "Znieczulenia ze względów medycznych są i będą refundowane" - zapewnia ministerstwo. Wczoraj minister Ewa Kopacz mówiła DZIENNIKOWI, że darmowych znieczuleń nie będzie, bo jest to za drogie.
- Kobiety rodzące poznają swoje prawa
- Chcesz rodzić ze znieczuleniem? Zapłać!
- O prywatyzację szpitali zapytajmy lud
- Jest sposób na darmowe znieczulenie
- Ewa Kopacz - skuteczność przez łzy
- Pacjenci z bólu odbierali sobie życie
- NFZ żal pieniędzy dla cierpiących pacjentów
- "Skazywanie kobiet na ból jest nieludzkie"
- "Opłaty za znieczulenie są nielegalne"
- Podpisz się pod Kartą Praw Kobiety Rodzącej
- Policjantki odebrały poród na komendzie
- Czy pani minister lubi, jak boli?
- Nie musisz rodzić w bólach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Znieczulenie podczas porodu pozostanie, ale nie każda rodząca będzie mogła z niego skorzystać. Wiceminisetr zdrowia Marek Haber zapewnił, że znieczulenia były, są i będą refundowane. Ale tylko stosowane ze względów medycznych.
"Refundacja wszystkich znieczuleń zewnątrzoponowych przy porodach nie jest możliwa" - twierdzi wiceminister. Resort wyliczył, że tylko co piąta rodząca potrzebuje znieczulenia ze względów medycznych.
Wiceminister zasugerował, że informacje o wycofaniu się resortu z refundacji znieczuleń, czy o prywatyzacji szpitali mają na celu źle nastawiać społeczeństwo do planowanej reformy służby zdrowia. Ale o tym, że budżetu nie stać na znieczulenia, a poza tym nie ma anestezjologów, żeby je aplikować mówiła DZIENNIKOWI osobiście minister Kopacz.
>>> Przeczytaj, co mówiła ministr Kopacz DZIENNIKOWI
Na decyzję ministerstwa być może wpłynęła powszechna krytyka ministerialnych zamiarów. Zarówno ginekolodzy, jak i organizacje kobiece nie zostawiły na pomyśle suchej nitki. Bo znieczulenie podczas porodu to nie fanaberia kobiety, a w wielu krajach - i to nie tylko tych najbogatszych - po prostu standard.
Izabela Jaruga-Nowacka (Lewica) jako oburzającą określa wypowiedź minister zdrowia Ewy Kopacz, że budżetu państwa nie stać na refundację znieczulenia przy porodzie. Posłanka ma nadzieję, że minister zmieni zdanie w tej sprawie.
W opinii posłanki, nie może być tak, że w kraju, w którym kobiety i tak rodzą w trudnych warunkach, nie mają prawa do bezpłatnego znieczulenia przy porodach. "Te, które będzie stać na to, żeby zapłacić, będą mogły mieć takie znieczulenie. Kobiety niezamożne, nawet wtedy, kiedy to będzie potrzebne, tego znieczulenia nie dostaną" - podkreśliła posłanka Lewicy.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!