Seryjny gwałciciel z Paryża jest Polakiem?
Francuska policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o serię napadów na młode kobiety w centrum Paryża. Jest nim 27-letni polski robotnik. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Śledczy mają jednak mocne dowody - ślady DNA i zeznania pięciu kobiet, które rozpoznały w Polaku napastnika.
- Gwałciciele nastolatki skazani
- Polacy oskarżeni o gwałt na Australijce
- Wrocław jest polską stolicą gwałcicieli
- Wspólnicy gwałciciela wyszli na wolność
- Pedofil zaraził dziewczynki kiłą
- Jest zarzut dla wuja gwałconej Alicji
- Policja ukryła rodzinę gwałciciela
- Japończycy powiesili mordercę-wampira
- Irańczyk zgwałcił polską dziewicę
- Milion osób ma zniknąć z banku DNA
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mężczyzna - nazwany przez media gwałcicielem z Placu Republiki - wybierał swoje ofiary właśnie w tym rejonie Paryża. Były to zazwyczaj brunetki, w wieku od 20 do 30 lat. Sprawca obserwował jej, szedł za nimi, a gdy wchodziły do mieszkania, napadał je na klatce schodowej.
Według francuskich mediów mężczyzna od października 2007 roku napadł osiem kobiet. Trzy z nich zgwałcił. Pozostałym udało się obronić i uciec.
Mężczyzna wpadł po śladach genetycznych. Francuscy policjanci sprawdzili ślady DNA od zgwałconych kobiet z bazą danych podejrzanych. Okazało się, że DNA Polaka było w bazie, bo był już wcześniej podejrzanym w innej sprawie.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!