Nie chcieli Wałęsy, bo nie zna języków
Z jednaj strony wytykali mu nieznajomość języków. Z drugiej - fakt, że jest osobą takiego formatu. Jak dowiedziała się TVN24, to były powody, dla których unijna "rada mędrców", przygotowująca plany wizerunku Europy po roku 2020 nie chciała, by zasiadł w niej Lech Wałęsa. Jednak problem został rozwiązany, bo zainterweniował premier Donald Tusk.
- Lech Wałęsa nie trafi do Rady Mędrców UE?
- Borusewicz: Kaczyński idzie drogą Wałęsy
- Wałęsa trafił do "rady mędrców"
- Śledczy sprawdzą, czy Wałęsa czyścił teczki
- Wajda chce nakręcić film o Wałęsie
- TVP podeptała prawa Wałęsy?
- TVN kręci film o Wałęsie
- "Dzięki Bogu za Wałęsę"
- Wałęsa wydał podręcznik dla młodzieży
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Unijna "rada mędrców", zwana też "grupą refleksji", której powstanie zaproponował w zeszłym roku prezydent Francji Nicolas Sarkozy, ma wskazywać kierunki rozwoju Unii w następnych dziesięcioleciach. Jednym z tematów, którymi miałaby się zająć, są negocjacje akcesyjne z Turcją.
Okazuje się jednak, że Felipe Gonzalez, były hiszpański premier, który ma radzie przewodniczyć, nie chciał w grupie Lech Wałęsy, który był przedstawiany, jako główny polski kandydat. Dlaczego? Według TVN24, Gonzalez nie życzył sobie w grupie osoby takiego formatu, jak były polski prezydent. Inni członkowie grupy nie chcieli Wałęsy ze względu na nieznajomość języków obcych. Mieli grozić, że jeśli kandydatem będzie Wałęsa, to nie będzie tam miejsca dla Polaka.
Ale, jak twierdzi TVN24, Donald Tusk, rozmawiał z kilkoma ważnymi osobami i problem został rozwiązany. I najprawdopodobniej Wałęsa jednak do rady wejdzie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!