Polacy pomagali w porwaniu rodaka?
W porwaniu Polaka w Afganistanie mogli brać udział nasi rodacy lub osoby, które długo mieszkały w naszym kraju i znają dobrze język polski - ustaliło radio RMF FM. Dowodem na to ma być taśma z nagraniem apelu Polaka, proszącego pakistański rząd o spełnienie żądań talibów. Według ABW, w tle nagrania słychać podpowiedzi w języku polskim.
- Porwanego Polaka uwolni nasz James Bond
- Chcieli porwać biznesmena, są za kratami
- Polski inżynier porwany w Pakistanie
- Porywacze Polaka wkrótce zażądają okupu?
- Pracodawca Polaka winny jego porwania?
- MSZ: Mamy informacje, że Polak żyje
- Talibowie: To my porwaliśmy Polaka
- Prezydent pomoże w uwolnieniu porwanego Polaka
- MSZ potwierdza: Porwany Polak żyje
- Pierwsze aresztowania po porwaniu Polaka
- Talibowie grożą zabiciem polskiego geologa
- Porwanego Polaka może odbić GROM
- Porwany Polak napisał list do rodziny
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Taśmę z nagraniem apelu Polaka od kilku dni bada Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. I to właśnie z analizy tego nagrania mają - jak informuje RMF FM - wynikać przypuszczenia, że w porwaniu naszego rodaka brali udział Polacy lub ludzie długo w Polsce przebywający.
>>>Posłuchaj, jak Polak błaga o wolność
Na taki przebieg zdarzeń - zdaniem RMF FM - wskazuje fakt, że apel został nagrany w języku polskim. Według śledczych z ABW, w gronie porywaczy musiała więc być osoba, która kontrolowała to, co mówi uprowadzony pracownik Geofizyki.
To nie jest jedyny dowód, mający świadczyć o tym, że porywacze dobrze znają język polski. W trakcie analizy nagrania przy pomocy specjalistycznej aparatury, śledzy usłyszeli... podpowiedzi po polsku, kierowane do naszego rodaka.
Na razie nie wiadomo, czy te osoby to nasi rodacy, czy może Afgańczycy lub Pakistańczycy, którzy długo mieszkali w naszym kraju i świetnie znają nasz język.
"Fakt udziału polskojęzycznych osób w porwaniu może pomóc w dotarciu do odpowiedzialnych za to porwanie" - przyznał w rozmowie z RMF FM jeden z funkcjonariuszy ABW.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!