Posłowie wypuszczają przestępców

Od poniedziałku sędziowie przestaną kierować oskarżonych na dłuższe badania psychiatryczne Fot. fot. Pawel Ulatowski / Inne
Setki procesów karnych mogą utknąć w martwym punkcie. Od poniedziałku sędziowie przestaną kierować oskarżonych na dłuższe badania psychiatryczne. Wszystko przez posłów, którzy w ciągu 15 miesięcy nie zdołali poprawić przepisów.
- Przez wojnę PO i PiS mógł zginąć człowiek
- Matka Mariusza V. mówiła policji, że to psychopata
- Polacy chcą przymusowej kastracji pedofilów
- Bogacze wariują najczęściej
- Śmierć szpitali na prowincji
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na poprawienie prawa posłowie mieli ponad rok. Zobowiązywał ich do tego wyrok Trybunału Konstytucyjnego z lipca 2007 roku, który uznał przepisy o zarządzeniu obserwacji psychiatrycznej za niezgodne z konstytucją. Teraz stare prawo przestało obowiązywać, a nowego nie ma. Dla wielu procesów, które już trwają lub w najbliższym czasie się rozpoczną, oznacza to poważne komplikacje - alarmuje "Rzeczpospolita".
Dłuższa obserwacja psychiatryczna jest niemal obowiązkowa w sprawach związanych z wieloma rodzajami przestępstw, głównie najcięższych, jak zabójstwa czy gwałty. Dopóki nie pojawią się poprawione przepisy, sporo procesów poczeka na opinię biegłych psychiatrów. Bez niej nie można wydać wyroku.
To jednak niejedyny problem, z jakim będą się musieli zmierzyć sędziowie.Trybunał zakwestionował też nieograniczony czas obserwacji. Chociaż przepisy mówiły, że nie powinna trwać dłużej niż sześć tygodni, w praktyce mogła być przedłużana w nieskończoność. Najczęściej trwała kilka miesięcy. Od poniedziałku już nie może - pisze "Rzeczpospolita"
Sędziowie twierdzą, że oskarżeni, którzy przebywają w zakładach dłużej niż sześć tygodni, powinni je opuścić.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!