Rutkowski: Jestem jak Blida
Przed Sądem Okręgowym w Katowicach miał się rozpocząć jeden z największych procesów w historii. paliwowej. Sam akt oskarżenia ws. śląskiej mafii liczy ponad 500 stron. Niestety, nawet nie zaczęto go odczytywać. Jeden z oskarżonych wczoraj zrezygnował z adwokata. Inny oskarżony - znany detektyw Krzysztof Rutkowski - skarżył się dziennikarzom, że potraktowano go jak Barbarę Blidę.
- Rutkowski oskarża Olewnika o kłamstwo
- ABW na Blidę miała tylko zeznania Alexis
- Celnicy odkryli kolejną mafię paliwową
- Misztal wiózł pieniądze dla Rutkowskiego?
- Nazwisko Kaczyńskiego w śledztwie paliwowym?
- Ziobro: Chcą skręcić śledztwa w sprawie mafii
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To będzie historia o tysiącach fałszywych faktur i dokumentów, firmach słupach, oszustwach, łapówkach i praniu brudnych pieniędzy. Setki tomów akt, dziesiątki świadów... Nic dziwnego, że już dziś rzeczniczka sądu twierdzi, że proces może potrwać bardzo długo.
Od sporządzenia aktu oskarżenia w sprawie śląskiej mafii paliwowej minęło już prawie półtora roku. Nie było chętnych do prowadzenia tej sprawy. Sądy przez wiele miesięcy odsyłały sobie nawzajem akta - ostatecznie problem rozstrzygnął Sąd Najwyższy. Sprawę przekazał do Sądu Okręgowego w Katowicach.
Na ławie oskarżonych zasiądzie 21 osób. Najważniejszy z nich, Henryk M. - zwany śląskim baronem paliwowym - będzie odpowiadał z wolnej stopy. Pod koniec sierpnia, po pięciu latach aresztu, wyszedł na wolność. Na dalsze zatrzymanie nie zgodził się Sąd Apelacyjny.
Henryk M. jest oskarżony m.in. o założenie i kierowanie mafią paliwową, a także o udział w praniu brudnych pieniędzy i oszustwach podatkowych. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Oskarżonym w tej sprawie - m.in. o pranie brudnych pieniędzy i powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych - jest też detektyw Krzysztof Rutkowski.
Dziś podczas przerwy w rozprawie, po zgłoszeniu przez obrońcę M. wniosku o zwrot sprawy do prokuratury, Rutkowski porównał się do Barbary Blidy - byłej posłanki SLD, która popełniła samobójstwo podczas próby zatrzymania jej przez ABW.
Rutkowski stwierdził, że aresztowali go ci sami oficerowie, a akcja zatrzymania była PR-owską zagrywką PiS przed wyborami samorządowymi.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!