Wyrzucił siłą księdza z ambony
Powołanie można poczuć w każdym wieku i miejscu. Kościelny parafii w Reczu tak raptownie poczuł wolę bożą, że na mszy wypchnął z ambony proboszcza i sam zaczął prawić kazanie. Dobrodziej wybryk wybaczył, ale gdy kilka dni później kościelny po raz drugi wyrzucił go z ambony, ksiądz wezwał policję.
- Proboszcz zamordowany na plebanii
- Ksiądz doprowadził do samobójstwa 13-latka?
- Ksiądz pedofil gwałcił dziecko
- Biskup odmówił ślubu niepełnosprawnemu
- Ksiądz zachęca do pracy w niedzielę
- Ksiądz dbał o kata jak o syna
- Ksiądz skazany za gwałt na parafiance
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Proboszczowi z Recza w Zachodniopomorskiem puściły nerwy, gdy kościelny przy wszystkich wiernych zarzucił mu oszustwo - podaje TVN24. Wezwana na pomoc policja zajęła się sprawą. Za złośliwe przeszkadzanie publicznemu wykonywaniu aktu religijnego kościoła grożą mężczyźnie dwa lata więzienia.
>>> Z ambony można wygłaszać różne kazania
Ksiądz jednak sprawę przemyślał i wybaczył kościelnemu po raz drugi. Przysłał do policji pismo, w którym prosi o niekaranie swego podwładnego. Problem polega na tym, że przestępstwo, którego dopuścił się kościelny, ścigane jest z urzędu i dopiero prokurator może prośbę księdza uwzględnić.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!