Silne wstrząsy w kopalni miedzi
Trzech górników w szpitalu, dziesięciu lekko rannych - to bilans bardzo silnego wstrząsu w kopalni miedzi Polkowice-Sieroszowice w województwie dolnośląskim. "Na szczęście nikt nie zginął, ani nikt nie ugrzązł pod ziemią" - mówi Edyta Tomaszewska, rzeczniczka prasowa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.
- To śnieg zatrząsł Śnieżką
- Dwóch Polaków zginęło w czeskiej kopalni
- Silne trzęsienie ziemi na Śląsku
- Strach na Pomorzu. Zatrzęsła się ziemia
- Szkolenia dla górników są zbyt krótkie
- W Sofii zatrzęsła się ziemia
- Prokuratorzy: Inżynier odpowiada za śmierć w "Halembie"
- Szefowi "Halemby" grozi 12 lat więzienia
- Wdowy po górnikach wciąż nie mają rent
- W "Halembie" wysłano górników po śmierć
- Znów zginął górnik, który demontował sprzęt
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Bardzo silny wstrząs w kopalni miedzi Polkowice-Sieroszowice wystąpił na głębokości tysiąca metrów pod ziemią. Na razie mówi się o trzynastu rannych, w tym trzech osobach zawiezionych do szpitala.
W chwili gdy pojawiły się wstrząsy, pod ziemią pracowało około 30 górników. Jednostkę ratowniczą wezwano o 3:45 nad ranem, ale - jak poinformował nas Okręgowy Urząd Górniczy we Wrocławiu - załoga z kopalni wycofywała się sama.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!