Kukiz: Rzecznik PZPN wywołuje u mnie torsje
Ludzie show-biznesu i jednocześnie zapaleni piłkarscy kibice nie mają wątpliwości. Spośród wszystkich czterech kandydatów na prezesa PZPN, na to stanowisko... nie nadaje się żaden. "I tak prezes będzie musiał być pachołkiem FIFA i UEFA" - mówi aktor Jan Nowicki. A piosenkarz Paweł Kukiz dodaje: "PZPN jest czymś w rodzaju mafii włoskiej lub bardzo poważnej organizacji przestępczej. A kiedy obserwuję rzecznika PZPN, mam torsje"...
- "Nie wybierajcie ludzi z szemraną przeszłością"
- Zobacz, kim są kandydaci na szefa PZPN
- Boniek i Lato stają naprzeciw siebie
- Kibice: Najmniejsze zło to Boniek
- Zeznania Wójcika kluczem do walki z mafią
- Listkiewicz: Ja do aresztu? Nie boję się
- Kluby spłacą długi PZPN
- Palikot: J...ć PZPN! Nie przeproszę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wszystko jedno, kto będzie prezesem PZPN, ponieważ i tak będzie się musiał wysługiwać organizacjom FIFA i UEFA. To nie ma najmniejszego znaczenia, kto nim zostanie. Naprawdę jest mi to obojętne" - twierdzi w rozmowie z DZIENNIKIEM zapalony kibic piłkarski, aktor Jan Nowicki.
Jego kolega po fachu Maciej Kozłowski uważa, że wybory prezesa PZPN nic nie zmienią. "Nikt nie jest w stanie nic zmienić, bo struktury regionalne są tak skostniałe, że nawet gdyby ktokolwiek chciał coś naprawić, to i tak nie da rady" - mówi.
Według niego, nie ma najlepszego kandydata na prezesa PZPN. Żaden z nich nie wydaje się dość kompetentny do sprawowania tej funkcji. "No chyba, że Lato, Kręcinę i Bońka połączymy w jedną osobę to wtedy powstanie najlepszy prezes PZPN" - uważa aktor.
Z kolei Pawłowi Kukizowi podoba się... Janusz Palikot i jego konfrontacja z rzecznikiem PZPN Zbigniewem Koźmińskim. Palikot użył wtedy wobec rzecznika słów, które kibice na temat PZPN-u wykrzykują na każdym meczu piłkarskim.
"Może mnie ktoś pozwie do sądu po tej wypowiedzi, ale odnoszę wrażenie, że PZPN jest czymś w rodzaju mafii włoskiej lub bardzo poważnej organizacji przestępczej. Uleczenie piłki nożnej to nie jest tylko kwestia mianowania prezesa i robienie kosmetyki tego organu, ale nastawienie się na młodzież i długoletnią pracę. Taką dość niewdzięczną, bo efekty byłoby widać dopiero po parunastu latach. Kto powinien być prezesem - pojęcia nie mam. A kiedy obserwuję rzecznika PZPN-u - mam torsje" - wyznał Paweł Kukiz.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!