Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Wojskowy śmigłowiec runął na ziemię

2008-10-29 | Ostatnia aktualizacja: 18:46 | Komentarze: 0 | skomentuj
Piloci przeżyli katastrofę śmigłowca

Piloci przeżyli katastrofę śmigłowca Fot. fot Wojtek Jargilo / Inne

O wielkim szczęściu mogą mówić piloci wojskowego Mi-2, który rozbił się niedaleko Lubartowa (lubelskie). Obaj lotnicy przeżyli, choć z helikoptera został tylko wrak. Pilotom udało się tak sprowadzić spadającą maszynę na ziemię, że szczęśliwie nie uderzyła w domy w miejscowości Luszawa.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Leciały dwa śmigłowce. Silniki jednego z nich przestały pracować i maszyna spadła z wysokości około 100 metrów. Śmigłowiec przełamał się. Wycieka z niego paliwo. Strażacy zabezpieczyli teren" - relacjonował na gorąco Ryszard Starko z lubelskiej straży pożarnej.

Śmigłowiec ze szkoły lotniczej w Dęblinie spadł w miejscowości Luszawa, około pół kilometra od zabudowań i niecałe 200 metrów od lasu.

Jednego z pilotów odwieziono do szpitala. Drugi spokojnie czekał przy rozbitym śmigłowcu, aż pojawią się żandarmi i wojskowi specjaliści od wypadków lotniczych.

Andrzej Mężyński
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «