Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Policyjny pościg 250 km/h pod Gliwicami

2008-10-30 | Ostatnia aktualizacja: 18:47 | Komentarze: 0 | skomentuj

Mundurowi z katowickiej drogówki mogą sobie pogratulować. Oplem vectrą dogonili dwa porsche, pędzące z prędkością prawie 250 kilometrów na godzinę. Piraci "w nagrodę" dostali po 1000 złotych mandatu i obejrzeli film ze swoich wyczynów na monitorze wideoradaru.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Bardzo się spieszę, dlatego sprawdzałam, na co stać mój wóz" - tak tłumaczyła się policjantom 43-letnia Niemka, która we wtorek pędziła swoim porsche carrera po autostradzie A-4 między Katowicami a Gliwicami. Ponieważ wideoradar pokazał prawie 250 kilometrów na godzinę, mundurowi uznali, że piratkę stać będzie również na 1000-złotowy mandat.

Dzień później policjanci z drogówki i ich vectra znów musieli pokazać, co potrafią, gdy ruszyli w pościg za kolejnym "porszakiem". Uciekające cayenne na autostradzie A-4 wyciągnęło prawie 230 kilometrów na godzinę. Ale policjanci byli szybsi.

Okazało się przy tym, że kierujący porsche 33-letni mężczyzna stracił już wcześniej prawo jazdy, bo przekroczył limit dopuszczalnych punktów karnych. Dostał mandat 1000 złotych i musiał przesiąść się na siedzenie pasażera. Za kierownicą porsche zasiadł jego kolega.

Wyczyn obu "rajdowców" trafił do archiwum drogówki. Policjanci czekają na kolejnych chętnych do bicia rekordów prędkości na autostradzie A-4.

Mn
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «