Nasze dzieci umierają, bo brakuje lekarzy
W przypadku polskich dzieci ryzyko zgonu jest o 40 procent większe niż w innych krajach Unii - alarmują pediatrzy i dodają, że Polska przeżywa prawdziwy medyczny kryzys, jeśli chodzi o leczenie najmniejszych pacjentów. Brakuje nam lekarzy, przez co groźne choroby wykrywa się zbyt późno.
- Dziecko zmarło, pielęgniarka nie czuje winy
- Rodzice karmią maluchy jak kulturystów
- Dziecko nie musi niepotrzebnie cierpieć
- Zbadaj odporność swojego dziecka
- Największy alergik świata nie może nic jeść
- Polskie dzieci są źle leczone
- Polska ma fatalną służbę zdrowia
- Jak podnieść odporność dziecka?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W Łódzkiem co czwarte dziecko poniżej 14 lat dotknięte jest chorobą przewlekłą - alergią, astmą, chorobami oczu. Dramatycznie rośnie problem zaburzeń zdrowia psychicznego. Co roku ponad 300 dzieci i młodzieży w wieku 8-19 lat odbiera sobie życie.
"Czy Polska kocha swoje dzieci?" - to tytuł dwudniowej konferencji, na którą z całego kraju zjechali lekarze pediatrzy. Słysząc ich opinie nasuwa się prosta odpowiedź na to pytanie - "Nie!". Ich zdaniem, opieka medyczna dzieci i młodzieży w Polsce znajduje się w stanie ciężkiej zapaści.
Po reformie służby zdrowia i likwidacji szkolnych gabinetów oraz poradni matki i dziecka do pediatry dostać się coraz trudniej, a jakakolwiek profilaktyka praktycznie nie istnieje.
"Dzieci chodzą do lekarzy tylko wtedy, gdy coś im dolega. Brak profilaktyki skutkuje późnym wykrywaniem chorób. 80 procent nowotworów u polskich dzieci rozpoznaje się w trzecim i czwartym stadium. Podobnie jest we wszystkich innych dziedzinach medycyny. A życie dziecka zależy od szybkiego rozpoznania choroby" - alarmuje prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego profesor Alicja Chybicka.
Jej zdaniem w ratowaniu dzieci nie pomaga też Narodowy Fundusz Zdrowia, który leczeniem najmłodszych pacjentów wycenia tak, jak leczenie dorosłych, mimo iż jest ono zdecydowanie droższe - średnio o 30 procent we wszystkich dziedzinach.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!