KGB: Konwój próbował naruszyć granicę
Kolumna samochodów, w której znajdowali się między innymi prezydenci Polski i Gruzji, próbowała naruszyć granicę Osetii Południowej i wjechać na teren jej rejonu leningorskiego - twierdzi szef południowoosetyjskiej KGB Boris Attojew. Ale o tym, że padły tam jakiekolwiek strzały, nie mówi ani słowa.
- Prezydent tropi prorosyjskie lobby w Polsce
- Kwaśniewski: To była niedobra misja prezydenta
- Jakubiak: Sparaliżowało mnie ze strachu
- Szef PiS pod ostrzałem CNN
- Gdyby trafili prezydenta, BOR byłby bezsilny
- Prezydent: BOR mógł odpowiedzieć ogniem
- Siwiec: Kaczyński jak zagubiony turysta
- Komorowski: Jaka wizyta, taki zamach
- Kaczyński o strzelaninie: Poszło kilka serii
- "Nawet dyplomata nie jest tam bezpieczny"
- Gruzja: Do konwoju strzelali Rosjanie
- Kaczyński: Strzelali, ale nie bałem się o życie
- Na granicy po rosyjsku krzyczeli Gruzini?
- Szmajdziński o Gruzji: Wycieczka w nieznane
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Zobacz dramatyczne zdjęcia z Gruzji!
Południowoosetyjscy pogranicznicy nie przepuścili na teren Osetii Południowej konwoju prezydentów Gruzji i Polski - informuje Boris Attojew. Według niego około godziny 17:40 czasu lokalnego kolumna samochodów próbowała naruszyć granicę Osetii Południowej.
Gdy, jak twierdzi Attojew, pogranicznicy zatrzymali auta, powiedziano im, że to konwój prezydentów Gruzji i Polski, którzy mają zamiar przejechać do rejonu leningorskiego. Pogranicznicy objaśnili osobom towarzyszącym prezydentom, że granica między Osetią Południową a Gruzją jest zamknięta, i kolumna zawróciła w stronę Gruzji - przekonuje szef południowoosetyjskiej KGB.
Boris Attojew nazwał ten incydent kolejną prowokacją - pisze agencja ITAR-TASS. Oświadczył, że "na tym odcinku granicy, w strefie odpowiedzialności obserwatorów międzynarodowych, dostrzega się nagromadzenie sprzętu wojskowego i ludzi".
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!