Skatował dziewczynki, pójdzie za kratki
Dwie dziewczynki chciały obronić kotka przed trzema chuliganami i same zostały za to skatowane. Ledwo przeżyły atak 18-letniego wyrostka. Jedna z nich miała pękniętą podstawę czaszki. Chłopak, który skatował dziewczynki, trafi do więzienia. Sąd skazał go właśnie na więzienie.
- Zobacz kota, który gra na pianinie
- W Rosji koty latają drożej niż ludzie
- Skatowali dziewczynki, bo stanęły w obronie kota
- Wielki kot kocha raz na całe życie
- Niewidomy staruszek chciał zabić znajomych
- Kot ninja chodzi w dresie i diluje rybami
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
2,5 roku spędzi w więzieniu 18-latek z Sokółki (Podlaskie), który w sierpniu pobił dwie dziewczynki. 13-latki zwróciły mu uwagę, żeby przestał znęcać się nad bezdomnym kotem.
Trzech braci maltretowało małego kota na ulicy. Dziewczynki zwróciły im uwagę. Wtedy zostały dotkliwie pobite. Chuligani ukradli im też telefon komórkowy. Dziewczęta trafiły z licznymi obrażeniami do szpitala. Jedna z nich miała pękniętą podstawę czaszki.
Podejrzanych policja zatrzymała już następnego dnia. Okazało się, że to 18-latek i jego dwaj bracia w wieku 13 i 15 lat. Najstarszy z nich trafił do aresztu. Dziś skazano go za pobicie i kradzież. Sprawę dwóch nieletnich braci prokurator skierował do sądu rodzinnego.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!